Gru 08

Radionuklidy a alergia na mleko krowie

Mleko www.gronkowiec.pl/mleko.html

Na skutek niedoboru krzemu (w związku z pasożytami) pogarsza się stan zdrowia wielu pacjentów także dzieci z tym obciążeniem. Zła opinia o mleku i jego produktach pochodnych nietolerwanych przez niemowlęta i dzieci w wieku przedszkolnym wynika z wysokiej w porównaniu do innych produktów zawartości radionuklidów. Obecnie mleko jest szkodliwe, szczególnie dla dzieci, z racji swych ekologicznych zanieczyszczeń. Nieodłącznym towarzyszem wapnia w mleku jest radioaktywny (promieniotwórczy) pierwiastek – stront.

zdjęcie: źródło http://cheops4.org.pl/phpBB3/viewtopic.php?t=952

Gru 08

AZS a pasożyty

Jedną z przyczyn chorób alergicznych, w tym ZAZS (zespołu atopowego zapalenia skóry), obok nietolerancji pokarmowych, mogą być patogeny. Zauważono, że u pacjentów po usunięciu pasożytów z organizmu, cofają się objawy alergii, a co jeszcze ciekawsze – ustępują napady duszności w astmie. Pasożyty żyją równolegle do naszego życia wewnątrz nas i korzystają z energii dostarczanej wraz z pokarmem, odżywiają się komórkami naszego ciała, a także korzystają z witamin, które zażywamy troszcząc się o nasze zdrowie. W organizmie każdego z nas może znajdować się nawet 100 różnego rodzaju pasożytów, od mikroskopijnych rozmiarów typu bakterie i wirusy, po tasiemce oraz owsiki.

Infekcje są czynnikami zaostrzającymi AZS i w przypadku pogorszenia stanu chorobowego pacjenta należy zawsze o nich pamiętać. Mechanizm tych reakcji wiąże się z działaniem „superantygenów” bakteryjnych, grzybiczych lub wirusowych. W czasie zaostrzeń objawów AZS ważną rolę odgrywa terapia odciążająca KTT. Istotna jest również bieżąca diagnostyka w kierunku alergenów pokarmowych testem alergicznym STI.

Jak wskazują dr Wiesława Szczepanek oraz Naturopata Jacek Wikarski, pacjenci z AZS mają znacznie większą skłonność do rozwoju obciążeń bakteryjnych Staphylococcus i Streptococcus, grzybiczych Candida, Malassezia oraz wirusowych Herpes Viren, gdyż ich rozwojowi sprzyja stan zapalny na błonach śluzowych oraz uszkodzenie samego naskórka. Mikroorganizmy – ich białka i toksyny (superantygeny) mogą z kolei podtrzymywać i stymulować procesy zapalne w przebiegu alergii. Pojawia się tzw. „mechanizm błędnego koła”, który można przerwać stosując odciążenia metodą KTT, wykorzystującą testowanie według medycyny komplementarnej „5 przemian”.

Staphylococcus aureus

Przyczyn zwiększonej podatności skóry atopowej na kolonizację gronkowcami należy upatrywać w upośledzeniu funkcji bariery ochronnej skóry, a także utracie jej aktywności przeciwbakteryjnej, związanej ze zmianami w zawartości peptydów przeciwbakteryjnych lub obniżeniem odpowiedzi immunologicznej.  Zredukowana zawartość lipidów naskórkowych, posiadających działanie przeciwbakteryjne, może prowadzić do zwiększenia przezskórnej utraty wody, co przyczynia się do wysuszenia i pękania osłabionego naskórka, a w rezultacie usposabia do kolonizacji gronkowcowej. Na skórze atopowej S. aureus namnaża się znacznie łatwiej i szybciej niż na skórze zdrowej, a drapanie jest ważnym czynnikiem zwiększającym przyleganie bakterii do uszkodzonego naskórka.

Candida Albicans

Grzyby (drożdżaki) z rodzaju Candida są składnikiem flory błon śluzowych i najczęściej kontaktują się z układem immunologicznym poprzez przewód pokarmowy, a u kobiet także przez pochwę. Kolonizacja przewodu pokarmowego przez C. albicans może być powodem ciągłego uwalniania antygenów i odpowiadać za rozwój przewlekłego AZS.

Malassezia

Drożdżaki Malassezia wchodzą w skład fizjologicznej flory skóry, a kolonizują zwłaszcza okolice łojotokowe warstwy zewnętrznej (rogowej) naskórka.  Odgrywają istotną rolę w patogenezie ZAZS, zaostrzając zmiany atopowe umiejscowione w obrębie szyi i głowy. Grzyby Malassezia mogą być także przyczyną łupieżu pstrego (pityriasis versicolor), zapalenia mieszków włosowych (pityrosporum folliculitis).

Zakażenia wirusowe

Pacjenci z AZS są szczególnie wrażliwi na infekcje wirusowe w tym infekcje Herpes Viren. Infekcje wirusem opryszczki mogą być dodatkowo powikłane zakażeniem gronkowcowym.

źródła:

Leung DYM. Infection in atopic dermatitis. Curr Opin Pediatr 2003; 15: 399-404.

Abeck D, Strom K. Optimal management of atopic dermatitis. Am J Clin Dermatol 2000; 1: 41-46.

Leser R. Infection in atopic dermatitis. Dermatol Therapy 1996; 1: 32-37.

Scheynius A, Johansson C, Buentke E i wsp. Atopic eczema/dermatitis syndrome and Malassezia. Int Arch Allergy Immunol 2002; 127: 161-169.

Mar 15

Zespół jelita drażliwego a nietolerancja produktów mlecznych

Zespół jelita nadwrażliwego (IBS – Irritabble Bowel Syndrome) to coraz powszechniejsza jednostka chorobowa, zaliczana do chorób czynnościowych jelit. Częstość ich występowania jest trudna do określenia, gdyż wiele osób mających charakterystyczne objawy nie zgłasza się do lekarza. Patogeneza tego rodzaju chorób w medycynie konwencjonalnej nie została ostatecznie wyjaśniona, jednak znaczenie w jej rozwoju przypisuje się wielu czynnikom, wśród których wymienia się czynniki środowiskowe, genetyczne, psychologiczne oraz fizyczne.

Choroby czynnościowe charakteryzują się występowaniem zmian w czynności tkanek lub narządów, bez towarzyszących zmian organicznych. Ich diagnostyka opiera się na analizie objawów zgłaszanych przez pacjenta oraz na wykluczeniu przyczyny organicznej ich występowania. Metody diagnostyczne dobiera się indywidualnie i zalicza się do nich m. in. badanie fizykalne, testy laboratoryjne, usg jamy brzusznej oraz kolonoskopię.

Jedną z chorób czynnościowych, występujących w ostatnich latach szczególnie często, jest zespół jelita nadwrażliwego.    Zaburzenie to jest najczęściej stwierdzaną chorobą czynnościową jelit i dotyka około 10 – 18% dorosłych, 1,5 – 2 razy częściej kobiety, a rozwija się przeważnie w 3 – 4 dekadzie życia. Rozpoznaje się je na podstawie Kryteriów Rzymskich III, które przedstawia poniższa tabela.

Kryteria diagnostyczne zespołu jelita nadwrażliwego
·       Nawracający ból jamy brzusznej lub dyskomfort, występujący przynajmniej 3 dni w miesiącu, przez 3 ostatnie miesiące.·       Towarzyszą mu co najmniej 2 objawy spośród:- poprawa po defekacji,- początek choroby związany jest ze zmianą rytmu wypróżnień,

– początek choroby związany jest ze zmianą konsystencji stolca.

·       Początek objawów co najmniej przed 6 miesiącami.

Poza objawami opisanymi powyżej, u pacjentów z tym zaburzeniem występują bardzo często wzdęcia brzucha, zmiany w wyglądzie stolca, nagłe parcie na stolec, wydalanie śluzu oraz uczucie niepełnego wypróżnienia. Wyróżnia się 3 postacie choroby – postać zaparciową, biegunkową i mieszaną.

Jedną z przyczyn występowania objawów charakterystycznych dla zespołu jelita nadwrażliwego (IBS) są nieprawidłowości w obrębie flory bakteryjnej jelit. Nieprawidłowości te najczęściej współistnieją z postacią zaparciową zespołu jelita nadwrażliwego i są skutkiem zmienionej fermentacji jelitowej. U osób z IBS zaobserwowano  zmniejszoną liczbę bakterii kwasu mlekowego, hamujących wzrost niekorzystnych szczepów bakteryjnych oraz wzrost ilości bakterii z rodziny Enterobacteriaceae.

Jak wskazuje Naturopata Jacek Wikarski u części pacjentów z rozpoznanym przez medycynę akademicką zespołem jelita drażliwego źródłem dolegliwości może być nieleczona alergia, dająca nader  często analogiczne objawy. Może świadczyć o tym fakt, że większość osób obserwuje nasilenie dolegliwości po określonych produktach spożywczych. Do produktów wzmagających objawy zalicza się mleko i jego przetwory oraz produkty zbożowe, zwłaszcza zawierające gluten. Badanie przeprowadzone przez dr. Mary C. Tobin wskazuje, że IBS występuje częściej u osób z sezonowym alergicznym nieżytem nosa oraz wypryskiem alergicznym. Niektóre badania pokazują, że alergia lub nietolerancja pokarmowa mogą zarówno współwystępować z zespołem jelita nadwrażliwego, jak i być przyczyną dolegliwości. Astma na tle alergicznym, katar alergiczny oraz egzema u niektórych osób z IBS współistnieją z biegunką i nieprawidłowym trawieniem. Alergia może ponadto nasilać objawy zespołu jelita nadwrażliwego. Amerykańscy naukowcy wykazali, że u pacjentów z IBS z towarzyszącą alergią, głównym problemem były biegunki, podczas gdy u osób bez alergii dominowały zaparcia. Inne badanie wykazało, że większość z badanych osób z IBS z dominującymi biegunkami obserwowała nasilenie dolegliwości po konkretnych produktach.

U niektórych chorych, za nasilenie dolegliwości odpowiada nietolerancja laktozy. (Sprawdź nietolerancję laktozy i wykonaj test KTT lub test alergiczny – dzięki naturalnej metodzie wygaszania czyli odczulania będziesz w stanie walczyć z przyczyną choroby >>>). Laktoza, inaczej cukier mleczny, to związek chemiczny zaliczany do grupy węglowodanów, zbudowany z glukozy i galaktozy, występujący jedynie w mleku ssaków. W rąbku szczoteczkowym jelita cienkiego laktoza zostaje rozkładana przez laktazę na cukry proste – glukozę i galaktozę, które następnie ulegają wchłonięciu do krwioobiegu. Najwyższą aktywność laktazy stwierdza się u noworodków i niemowląt w okresie karmienia piersią, a wraz z wiekiem ulega ona stopniowemu zmniejszeniu. Nietolerancja laktozy daje niespecyficzne objawy, które naśladują wiele chorób organicznych i czynnościowych, a podobieństwo symptomów tego zaburzenia jest widoczne zwłaszcza w odniesieniu do zespołu jelita nadwrażliwego. Dodatkowo w obydwóch stanach chorobowych nie stwierdza się nieprawidłowości morfologicznych w obrębie przewodu pokarmowego. Niektóre badania pokazują, że ograniczenie laktozy przez pacjentów z IBS zmniejsza nasilenie objawów chorobowych u 40 – 85% z nich. Może to wynikać zarówno z samego ograniczenia spożycia laktozy jak i eliminacji innych składników obecnych w nabiale, powodujących objawy jelitowe (np. tłuszcz). Podobne objawy może powodować także kazeina, czyli białko obecne w mleku. Kazeina jest najważniejszym białkiem mleka, spośród których stanowi ok. 75%, a w mleku krowim występuje w ilości ok. 2,5%. Ze względu na obecny w niej fosfor zaliczana jest do fosfoprotein. W głównej mierze służy jako materiał budulcowy do syntezy białek osocza krwi oraz hemoglobiny.

U niektórych osób, do poprawy stanu zdrowia prowadzi eliminacja z diety pszenicy, co może wskazywać na powiązanie alergii na to zboże z IBS. Pszenica jest jednym z najstarszych zbóż uprawianych przez człowieka, jednak w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat uległa dużej przemianie na skutek intensyfikacji rolnictwa. Jej produkcja stała się bardziej wydajna, ale jednocześnie, wyniku przemian biotechnologicznych zmieniła się także jej budowa, m. in. pojawiły się nowe białka o silnie alergizującym działaniu. Najbardziej alergizującym białkiem jest gliadyna, czyli składnik glutenu pszennego, mogący uszkadzać błonę śluzową jelita cienkiego, a tym samym zwiększać jej przepuszczalność i zmniejszać wchłanianie składników odżywczych oraz inicjować powstawanie stanów zapalnych. W wyniku tych zaburzeń substancje pokarmowe przedostają się do krwi, co może skutkować nieprawidłową odpowiedzią immunologiczną. Z kolei gluten to mieszanina białek roślinnych – gluteniny i gliadyny, występująca w niektórych ziarnach zbóż, takich jak pszenica, żyto i jęczmień. Nadaje produktom które go zawierają lepkość, sprężystość i plastyczność, w związku z czym jest powszechnie używany w przetwórstwie żywności, zwłaszcza w przemyśle piekarniczym. Jest także nośnikiem smaków i aromatów, emulgatorem i stabilizatorem, przez co wchodzi w skład wielu produktów spożywczych, nawet tych nie zawierających bezpośrednio zbóż glutenowych. Wiele osób ze zdiagnozowanym zespołem jelita nadwrażliwego, po wyeliminowaniu z diety zbóż glutenowych, a zwłaszcza pszenicy, czuje znaczną poprawę stanu zdrowia.

Wiele osób nie utożsamia objawów ze strony przewodu pokarmowego z alergią i doświadczając ich, nie podejmuje diagnostyki w tym zakresie. Wykonanie testów alergicznych może pomóc wykazać składniki żywności, na które organizm reaguje nieprawidłowo, a ich wyeliminowanie z diety może przyczynić się do usunięcia objawów zespołu jelita nadwrażliwego, a tym samym poprawy komfortu życia. Więcej na temat testów alergicznych >>>

AS

Mar 02

Witamina D a Alergia. Witamina D w mleku krowim niewystarczająca.

Niestety dostępność witaminy D w produktach naturalnych jest ograniczona. Znaczące ilości witaminy D znajdujemy jedynie w tłustych rybach z węgorzem na czele (ok.1200 jednostek/100g). Inne ryby mają znacznie niższą zawartość witaminy D. Z kolei zawartość witaminy D w żółtku jajka to tylko około 20 – 50 jednostek, mleku krowim ok. 10 jednostek w 1 litrze, w serze ok. 7 – 28 jednostek w 100g, a w mleku kobiecym od 1,5 do 8 jednostek na 100 ml. Jak widać mleko krowie nie zapewnia jej zbyt wiele.

Coraz więcej ludzi na świecie boryka się z alergiami, utrudniającymi codzienne funkcjonowanie, często w znacznym stopniu. Na pojawienie się alergii wpływa mnóstwo różnorodnych czynników, zarówno genetycznych jak i środowiskowych. Istotną role przypisuje się uwarunkowaniom genetycznym i środowiskowym, oddziałującym na funkcjonowanie układu immunologicznego.

Mianem alergii określa się patologiczną odpowiedź tkanek na działanie substancji obcych, zwanych alergenami, w wyniku której powstają swoiste przeciwciała, które następnie, po związaniu się z antygenem, doprowadzają do uwolnienia mediatorów stanu zapalnego, skutkującego powstaniem objawów. W powstawaniu alergii rolę odgrywa układ immunologiczny, znajdujący się pod ciągłym wpływem wielu czynników, działających na niego zarówno w pozytywny, jak i negatywny sposób. Wśród czynników stymulujących jego funkcję wymienia się m. in. witaminę D.

Witamina D zaliczana jest do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i może być magazynowana w organizmie człowieka. Wyróżnia się jej dwie główne formy – cholekalcyferol (witamina D3), występujący w niektórych pokarmach zwierzęcych oraz ergokalcyferol (witamina D2), obecny w organizmach roślinnych i drożdżach. Te formy witaminy, po połączeniu z białkiem wiążącym, transportowane są z jelita i ze skóry do wątroby, w której zachodzi pierwszy etap syntezy aktywnej postaci, a następnie przekazywane są do nerek, gdzie pod wpływem enzymów dochodzi do powstania aktywnej formy witaminy D – kalcytriolu.

Większość potrzebnej dla organizmu witaminy D3 pochodzi z syntezy skórnej, podczas gdy źródła pokarmowe są tylko niewielkim jej źródłem. Wśród produktów spożywczych bogatych w witaminę D wymienia się ryby, m. in. węgorza, śledzia, halibuta, łososia, makrelę oraz oleje rybie,  a także żółtko, żółte sery, masło czy mleko, jednak trudno jest dostarczyć sobie odpowiednią ilość witaminy D poprzez dietę i największe znaczenie ma synteza skórna pod wpływem promieniowania UV. Ponadto obecnie wiele produktów spożywczych jest fortyfikowanych w tą witaminę. Na syntezę witaminy w skórze wpływają takie czynniki jak pora roku, stopień zachmurzenia, zanieczyszczenia powietrza, szerokość geograficzna, stosowanie kosmetyków z filtrem UV, karnacja oraz wiek.

Witamina D oddziałuje na organizm wielokierunkowo, wywierając wpływ na różne układy i narządy. Spełnia funkcje prohormonów, gdyż w wyniku jej przekształceń metabolicznych powstaje postać aktywna biologicznie – kalcytriol (dihydroksycholekalcyferol). Wpływa na metabolizm kostny, a niedobór prowadzić może do krzywicy, bólów kostnych, zmniejszenia mineralizacji kości, zmniejszania masy kostnej, a nawet do osteomalacji (czyli rozmiękania kości) i osteoporozy. Reguluje gospodarkę wapniowo – fosforanową w organizmie, zwiększając wchłanianie tych pierwiastków z przewodu pokarmowego. Korzystnie wpływa na układ nerwowy i mięśniowy, gdyż regeneruje neurony, zwiększa siłę i masę mięśni, a deficyt skutkować może bólami i osłabieniem mięśni. Witamina D, poza tym, że wpływa na gospodarkę wapniowo – fosforanową i metabolizm kostny, odgrywa ogromną rolę we wzroście i różnicowaniu się wielu rodzajów komórek, oddziałując tym samym na ich funkcje. Szczególnie duże znaczenie przypisuje się jej działaniu przeciwzapalnemu i immunomodelującemu.

Witamina D3 uczestniczy w regulacji odpowiedzi immunologicznej, zarówno pierwotnej, jak i wtórnej. Wpływa na działanie komórek układu immunologicznego, m. in. komórek dendrytycznych, makrofagów, limfocytów T i B, mastocytów, komórek NK, eozynofili i neutrofili. Reguluje także wytwarzanie cytokin, czyli białek wpływających na wzrost, proliferację i pobudzanie komórek biorących udział w odpowiedzi odpornościowej. Kalcytriol stymuluje różnicowanie się monocytów, czyli komórek wchodzących w skład krwinek białych, do makrofagów, odgrywających ogromną rolę w regulacji procesów immunologicznych. Ponadto, aktywna forma witaminy D nasila wytwarzanie czynników działających immunosupresyjnie, a zmniejsza produkcję cytokin prozapalnych. Nasila także proces fagocytozy, czyli zjawiska polegającego na wychwytywaniu i wchłanianiu cząsteczek takich jak bakterie, wirusy, grzyby przez wyspecjalizowane komórki zwane fagocytami. Wzmacnia mechanizmy obronne organizmu przed drobnoustrojami, także poprzez wytwarzanie defensyn, czyli białek aktywnych wobec patogenów oraz zwiększanie aktywności enzymów zaangażowanych w mechanizmy obronne, m. in. syntazy tlenku azotu. Witamina D wpływa także na ekspresję receptorów TLR, umożliwiających szybkie rozpoznanie patogenów. Kalcytriol oddziałuje również na komórki dendrytyczne, odgrywające rolę w pobudzaniu limfocytów, zaangażowanych w mechanizmy odpornościowe. Hamuje on ich dojrzewanie i różnicowanie oraz syntezę cytokin prozapalnych, nasilając jednocześnie produkcję czynników przeciwzapalnych. Aktywna postać witaminy D hamuje namnażanie się pobudzonych limfocytów B, zmniejszając tym samym wytwarzanie przeciwciał. Oddziałuje także na limfocyty T, zarówno pomocnicze, jak i regulatorowe (Treg). Limfocyty Treg odgrywają zasadniczą rolę w utrzymywaniu tolerancji na białka własne oraz obce, a także w kontrolowaniu nabytej odporności immunologicznej. Wykazano, że mogą one hamować limfocyty Th1 i Th2, a tym samym kontrolować odpowiedź immunologiczną na alergeny. Ponadto blokują przemianę niezróżnicowanych limfocytów w limfocyty Th2, będących stymulatorami produkcji przeciwciał oraz chronią przed ich nieodpowiednią odpowiedzią na czynniki środowiskowe. Kalcytriol oddziałuje także na mastocyty, do których wzmożonej aktywności dochodzi w chorobach alergicznych. Doprowadzają one do powstania stanu zapalnego w odpowiedzi na substancje obce. W nasilonych reakcjach alergicznych substancje wydzielane przez te komórki wywołują objawy układowe, m. in. wstrząs anafilaktyczny.

Wykazano, że witamina D może korzystnie wpływać na przebieg chorób alergicznych. Wspomaga ona mechanizmy obronne w przebiegu infekcji bakteryjnych, wirusowych czy grzybiczych, co pozwala na zmniejszenie nasilenia stanu zapalnego w obrębie skóry i układu oddechowego, a także zmniejszenie częstości zaostrzeń chorób o podłożu alergicznym. Zaobserwowano korzystny wpływ witaminy D na przebieg niektórych chorób o podłożu autoimmunologicznym, takich jak cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane czy nieswoiste zapalenia jelit, w patogenezie których pobudzenie układu immunologicznego związane jest z nadmierną aktywacją limfocytów Th1. Badano także wpływ witaminy D na występowanie astmy atopowej, atopowego zapalenia skóry i alergicznego nieżytu nosa i wykazano, że zarówno niedobór, jak i nadmiar witaminy w organizmie mogą niekorzystnie wpływać na funkcjonowanie układu immunologicznego w tych jednostkach chorobowych. Wykazano, ze dzieci z alergią z towarzyszącym niedoborem witaminy D częściej cierpią na zaostrzenia choroby, infekcje, nadreaktywność oskrzeli, a także gorzej odpowiadają na leczenie.

Normy żywienia dla populacji polskiej, wydane przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie zalecają dzienne spożycie witaminy D dla osób dorosłych na poziomie 800 – 1000 IU (20 – 25 μg) na dobę. Z badań epidemiologicznych wynika, że w klimacie polskim ponad 90% populacji cierpi na deficyty witaminy D3, a za optymalne uznaje się stężenie kalcydiolu, czyli metabolitu witaminy D, na poziomie 30 – 50ng/mL. Badania wykazały, że korzystny wpływ witaminy D3 na przebieg chorób o podłożu alergicznym może zostać osiągnięty przy stężeniu kalcydiolu we krwi na poziomie 30 – 40ng/mL.

Witamina D, poprzez oddziaływanie na układ immunologiczny, może pozytywnie wpływać na przebieg wielu chorób o podłożu alergicznym. Niestety w polskiej strefie klimatycznej, w miesiącach jesienno – zimowych, ciężko jest wysyntetyzować jej odpowiednią ilość, więc zaleca się suplementację, w ilościach zależnych od wieku i stanu fizjologicznego.

Jeżeli nie wiesz dokładnie co Ciebie lub twoje pociechy uczula polecamy wykonanie bezinwazyjnego testu alergicznego lub testu KTT. Po uzyskaniu odpowiedniej diagnostyki  w Alergikus Warszawa wykorzystującej naturalne pole informacji możemy przeprowadzić komplementarny zabieg odczulania. Więcej >>>

 

AS

źródło jednostek witaminy D http://www.krsio.org.pl/pl/dla-mediow/informacje-prasowe/1187-witamina-d-mity-i-fakty

 

Sty 18

Witamina D a alergia

Coraz więcej ludzi na świecie boryka się z alergiami, utrudniającymi codzienne funkcjonowanie, często w znacznym stopniu. Na pojawienie się alergii wpływa mnóstwo różnorodnych czynników, zarówno genetycznych jak i środowiskowych. Istotną role przypisuje się uwarunkowaniom genetycznym i środowiskowym, oddziałującym na funkcjonowanie układu immunologicznego.

            Mianem alergii określa się patologiczną odpowiedź tkanek na działanie substancji obcych, zwanych alergenami, w wyniku której powstają swoiste przeciwciała, które następnie, po związaniu się z antygenem, doprowadzają do uwolnienia mediatorów stanu zapalnego, skutkującego powstaniem objawów. W powstawaniu alergii rolę odgrywa układ immunologiczny, znajdujący się pod ciągłym wpływem wielu czynników, działających na niego zarówno w pozytywny, jak i negatywny sposób. Wśród czynników stymulujących jego funkcję wymienia się m. in. witaminę D.

            Witamina D zaliczana jest do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i może być magazynowana w organizmie człowieka. Wyróżnia się jej dwie główne formy – cholekalcyferol (witamina D3), występujący w niektórych pokarmach zwierzęcych oraz ergokalcyferol (witamina D2), obecny w organizmach roślinnych i drożdżach. Te formy witaminy, po połączeniu z białkiem wiążącym, transportowane są z jelita i ze skóry do wątroby, w której zachodzi pierwszy etap syntezy aktywnej postaci, a następnie przekazywane są do nerek, gdzie pod wpływem enzymów dochodzi do powstania aktywnej formy witaminy D – kalcytriolu.

            Większość potrzebnej dla organizmu witaminy D3 pochodzi z syntezy skórnej, podczas gdy źródła pokarmowe są tylko niewielkim jej źródłem. Wśród produktów spożywczych bogatych w witaminę D wymienia się ryby, m. in. węgorza, śledzia, halibuta, łososia, makrelę oraz oleje rybie,  a także żółtko, żółte sery, masło czy mleko, jednak trudno jest dostarczyć sobie odpowiednią ilość witaminy D poprzez dietę i największe znaczenie ma synteza skórna pod wpływem promieniowania UV. Ponadto obecnie wiele produktów spożywczych jest fortyfikowanych w tą witaminę. Na syntezę witaminy w skórze wpływają takie czynniki jak pora roku, stopień zachmurzenia, zanieczyszczenia powietrza, szerokość geograficzna, stosowanie kosmetyków z filtrem UV, karnacja oraz wiek.

            Witamina D oddziałuje na organizm wielokierunkowo, wywierając wpływ na różne układy i narządy. Spełnia funkcje prohormonów, gdyż w wyniku jej przekształceń metabolicznych powstaje postać aktywna biologicznie – kalcytriol (dihydroksycholekalcyferol). Wpływa na metabolizm kostny, a niedobór prowadzić może do krzywicy, bólów kostnych, zmniejszenia mineralizacji kości, zmniejszania masy kostnej, a nawet do osteomalacji (czyli rozmiękania kości) i osteoporozy. Reguluje gospodarkę wapniowo – fosforanową w organizmie, zwiększając wchłanianie tych pierwiastków z przewodu pokarmowego. Korzystnie wpływa na układ nerwowy i mięśniowy, gdyż regeneruje neurony, zwiększa siłę i masę mięśni, a deficyt skutkować może bólami i osłabieniem mięśni. Witamina D, poza tym, że wpływa na gospodarkę wapniowo – fosforanową i metabolizm kostny, odgrywa ogromną rolę we wzroście i różnicowaniu się wielu rodzajów komórek, oddziałując tym samym na ich funkcje. Szczególnie duże znaczenie przypisuje się jej działaniu przeciwzapalnemu i immunomodelującemu.

            Witamina D3 uczestniczy w regulacji odpowiedzi immunologicznej, zarówno pierwotnej, jak i wtórnej. Wpływa na działanie komórek układu immunologicznego, m. in. komórek dendrytycznych, makrofagów, limfocytów T i B, mastocytów, komórek NK, eozynofili i neutrofili. Reguluje także wytwarzanie cytokin, czyli białek wpływających na wzrost, proliferację i pobudzanie komórek biorących udział w odpowiedzi odpornościowej. Kalcytriol stymuluje różnicowanie się monocytów, czyli komórek wchodzących w skład krwinek białych, do makrofagów, odgrywających ogromną rolę w regulacji procesów immunologicznych. Ponadto, aktywna forma witaminy D nasila wytwarzanie czynników działających immunosupresyjnie, a zmniejsza produkcję cytokin prozapalnych. Nasila także proces fagocytozy, czyli zjawiska polegającego na wychwytywaniu i wchłanianiu cząsteczek takich jak bakterie, wirusy, grzyby przez wyspecjalizowane komórki zwane fagocytami. Wzmacnia mechanizmy obronne organizmu przed drobnoustrojami, także poprzez wytwarzanie defensyn, czyli białek aktywnych wobec patogenów oraz zwiększanie aktywności enzymów zaangażowanych w mechanizmy obronne, m. in. syntazy tlenku azotu. Witamina D wpływa także na ekspresję receptorów TLR, umożliwiających szybkie rozpoznanie patogenów. Kalcytriol oddziałuje również na komórki dendrytyczne, odgrywające rolę w pobudzaniu limfocytów, zaangażowanych w mechanizmy odpornościowe. Hamuje on ich dojrzewanie i różnicowanie oraz syntezę cytokin prozapalnych, nasilając jednocześnie produkcję czynników przeciwzapalnych. Aktywna postać witaminy D hamuje namnażanie się pobudzonych limfocytów B, zmniejszając tym samym wytwarzanie przeciwciał. Oddziałuje także na limfocyty T, zarówno pomocnicze, jak i regulatorowe (Treg). Limfocyty Treg odgrywają zasadniczą rolę w utrzymywaniu tolerancji na białka własne oraz obce, a także w kontrolowaniu nabytej odporności immunologicznej. Wykazano, że mogą one hamować limfocyty Th1 i Th2, a tym samym kontrolować odpowiedź immunologiczną na alergeny. Ponadto blokują przemianę niezróżnicowanych limfocytów w limfocyty Th2, będących stymulatorami produkcji przeciwciał oraz chronią przed ich nieodpowiednią odpowiedzią na czynniki środowiskowe. Kalcytriol oddziałuje także na mastocyty, do których wzmożonej aktywności dochodzi w chorobach alergicznych. Doprowadzają one do powstania stanu zapalnego w odpowiedzi na substancje obce. W nasilonych reakcjach alergicznych substancje wydzielane przez te komórki wywołują objawy układowe, m. in. wstrząs anafilaktyczny.

            Wykazano, że witamina D może korzystnie wpływać na przebieg chorób alergicznych. Wspomaga ona mechanizmy obronne w przebiegu infekcji bakteryjnych, wirusowych czy grzybiczych, co pozwala na zmniejszenie nasilenia stanu zapalnego w obrębie skóry i układu oddechowego, a także zmniejszenie częstości zaostrzeń chorób o podłożu alergicznym. Zaobserwowano korzystny wpływ witaminy D na przebieg niektórych chorób o podłożu autoimmunologicznym, takich jak cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane czy nieswoiste zapalenia jelit, w patogenezie których pobudzenie układu immunologicznego związane jest z nadmierną aktywacją limfocytów Th1. Badano także wpływ witaminy D na występowanie astmy atopowej, atopowego zapalenia skóry i alergicznego nieżytu nosa i wykazano, że zarówno niedobór, jak i nadmiar witaminy w organizmie mogą niekorzystnie wpływać na funkcjonowanie układu immunologicznego w tych jednostkach chorobowych. Wykazano, ze dzieci z alergią z towarzyszącym niedoborem witaminy D częściej cierpią na zaostrzenia choroby, infekcje, nadreaktywność oskrzeli, a także gorzej odpowiadają na leczenie.

            Normy żywienia dla populacji polskiej, wydane przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie zalecają dzienne spożycie witaminy D dla osób dorosłych na poziomie 800 – 1000 IU (20 – 25 μg) na dobę. Z badań epidemiologicznych wynika, że w klimacie polskim ponad 90% populacji cierpi na deficyty witaminy D3, a za optymalne uznaje się stężenie kalcydiolu, czyli metabolitu witaminy D, na poziomie 30 – 50ng/mL. Badania wykazały, że korzystny wpływ witaminy D3 na przebieg chorób o podłożu alergicznym może zostać osiągnięty przy stężeniu kalcydiolu we krwi na poziomie 30 – 40ng/mL.

            Witamina D, poprzez oddziaływanie na układ immunologiczny, może pozytywnie wpływać na przebieg wielu chorób o podłożu alergicznym. Niestety w polskiej strefie klimatycznej, w miesiącach jesienno – zimowych, ciężko jest wysyntetyzować jej odpowiednią ilość, więc zaleca się suplementację, w ilościach zależnych od wieku i stanu fizjologicznego.

Jeżeli nie wiesz dokładnie co Ciebie lub twoje pociechy uczula polecamy wykonanie bezinwazyjnego testu alergicznego lub testu KTT. Po uzyskaniu odpowiedniej diagnostyki wykorzystującej naturalne pole informacji możemy przeprowadzić komplementarny zabieg odczulania. Więcej >>>

Źródła: Pawlak J., Doboszyńska A., Witamina D w chorobach alergicznych, Postepy Hig Med Dosw, 2014, 68: 1152 – 1170

Lis 20

Laktoza – składnik leków mogący wywoływać objawy alergii

Laktoza, inaczej cukier mleczny, to związek chemiczny zaliczany do grupy węglowodanów, zbudowany z glukozy i galaktozy, występujący jedynie w mleku ssaków. W rąbku szczoteczkowym jelita cienkiego laktoza zostaje rozkładana przez laktazę na cukry proste – glukozę i galaktozę, które następnie ulegają wchłonięciu do krwiobiegu. Najwyższą aktywność laktazy stwierdza się u noworodków i niemowląt w okresie karmienia piersią, a wraz z wiekiem ulega ona stopniowemu zmniejszeniu. Występujący u wielu dorosłych osób niedobór laktazy, skutkujący nieprawidłowym trawieniem cukru mlecznego może prowadzić do inicjowania wielu różnych objawów. Nierozłożona laktoza ulega fermentacji bakteryjnej w jelicie grubym, działając drażniąco na błonę śluzową. Do symptomów nietolerancji zalicza się biegunki, zaparcia, bóle brzucha, wzdęcia i bardzo często także zmiany skórne.

Laktozę ciężko jest całkowicie wyeliminować z diety, gdyż wchodzi ona w skład nie tylko mleka i jego przetworów, ale dodawana jest do wielu różnych produktów na etapie przetwórstwa. Cukier ten często jest obecny w wędlinach, pieczywie, płatkach śniadaniowych, margarynie, konserwach i innej mocno przetworzonej żywności. Laktoza jest także powszechnie stosowana w przemyśle farmaceutycznym i jako wypełniacz wchodzi w skład wielu leków. Jak wskazuje Naturopata Jacek Wikarski D.Sc. może to stanowić problem dla osób z nietolerancją tego cukru, cierpiących jednocześnie na inne choroby przewlekłe. Jednym z takich schorzeń jest niedoczynność tarczycy, z którą nietolerancja laktozy często współistnieje.

Niedoczynność tarczycy to stan, w którym gruczoł ten wydziela zbyt małą ilość hormonów w stosunku do zapotrzebowania organizmu. Produkowane przez tarczycę trijodotyronina (T3) i tyroksyna (T4) regulują funkcje większości tkanek organizmu, wpływają na metabolizm i termogenezę. Czynność tarczycy regulowana jest przez przysadkę mózgową, która wydziela hormon tyreotropowy (TSH), pobudzający ją do produkcji hormonów. Jedną z najczęstszych przyczyn niedoczynności tarczycy jest choroba Hashimoto, czyli przewlekłe, autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Jej istotą jest nieprawidłowe pobudzanie układu immunologicznego, w wyniku czego dochodzi do powstania przeciwciał, powodujących przewlekłe zapalenie, doprowadzające stopniowo do zniszczenia gruczołu. Wśród objawów choroby wymienia się ciągłe uczucie zimna, zmęczenie, problemy z koncentracją, zaburzenia pamięci, zwiększenie masy ciała, zaparcia, suchość, łuszczenie się i bladość skóry, wypadanie włosów oraz zaburzenia miesiączkowania. Z niedoczynnością tarczycy często współistnieje nietolerancja laktozy, a laktoza wchodzi w skład wielu leków mających na celu wyregulowanie poziom hormonów. Stosowanie takich preparatów zamiast pomóc może jeszcze bardziej zaszkodzić i nasilić objawy chorobowe. Laktoza wchodząca w skład tabletek może zaburzać właściwą absorpcję leku, a ponadto wykazano, że nietolerancja laktozy zwiększa zapotrzebowanie na leki hormonalne.

Przypadek naszej pacjentki – Pani Iwony

Pani Iwona zgłosiła się do poradni Alergikus z dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego oraz ze zdiagnozowaną niedawno niedoczynnością tarczycy. Pomimo stosowania leków objawy niedoczynności, takie jak uczucie ciągłego zimna, zmęczenie, wypadanie włosów, suchość skóry nie zniknęły, a wręcz przybrały na sile. Pani Iwona, mimo stosowania bardzo restrykcyjnych diet odchudzających, ciągle przybierała na wadze. Oprócz tego, po zastosowanym leczeniu bardzo nasiliły się dolegliwości takie jak wzdęcia, zaparcia i bóle brzucha. O testach alergicznych wykonywanych metodą STI Pani Iwona usłyszała od koleżanki, której córka była odczulana w poradni Alergikus, dzięki czemu pozbyła się alergii pokarmowych. Testy wykonane u Pani Iwony wykazały alergię na gluten, białka mleka, laktozę i kukurydzę. Okazało się, że dwa ostatnie alergeny wchodziły w skład zażywanego przez Panią leku i były prawdopodobną przyczyną nasilenia dolegliwości. Na czas odczulania Pani Iwona wyeliminowała z diety wykryte alergeny, a wcześniej skonsultowała się z endokrynologiem odnośnie zmiany leków. Dieta i odczulanie sprawiły, że objawy zaczęły stopniowo znikać – Pani Iwona zaobserwowała widoczną poprawę w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego, stopniowo chudła i prawie całkowicie pozbyła się nadwagi, a poziom hormonów tarczycy uległ uregulowaniu. 

Źle się czujesz i od lat masz problem z alergią? Przyjdź do poradni Alergikus i przekonaj się o skuteczności usuwania przyczyn alergii za pomocą odpowiedniej diagnostyki i wygaszania alergenów metodą STI (bezinwazyjne testy alergiczne oraz testy metodyką KTT). Posiadamy ponad 20 letnie doświadczenie w usuwaniu alergii. Wykonaj test alergiczny i dowiedz się, co jest bezpośrednią przyczyną Twojej alergii. Zadzwoń 509 844 448 lub 517 606 026.

Lis 20

Choroby tarczycy, a nietolerancja laktozy

Źle się czujesz i od lat masz problem z alergią? Przyjdź do poradni Alergikus i przekonaj się o skuteczności usuwania przyczyn alergii za pomocą odpowiedniej diagnostyki i wygaszania alergenów metodą STI. Posiadamy ponad 20 letnie doświadczenie w usuwaniu alergii. Wykonaj test alergiczny i dowiedz się, co jest bezpośrednią przyczyną Twojej alergii. Zadzwoń 509 844 448 lub 517 606 026.

Choroby tarczycy to schorzenia, z którymi w ostatnich latach zmaga się coraz więcej osób. Dotyczą one głównie kobiet, także młodych, jednak częstość ich występowania wzrasta wraz z wiekiem, a momentem pojawienia się objawów w wielu przypadkach jest okres menopauzy.  Często, zanim zaburzenia zostaną zdiagnozowane i odpowiednio leczone mija dużo czasu, a w związku z tym, że wydzielane przez tarczycę hormony regulują pracę całego organizmu, jego prawidłowe funkcjonowanie zostaje zakłócone.

Tarczyca to gruczoł wydzielania wewnętrznego, zlokalizowany w przednio dolnej części szyi, złożony z dwóch płatów, połączonych cieśnią. Główną funkcją tarczycy jest produkcja i wydzielanie hormonów – trijodotyroniny (T3) i tyroksyny (T4), regulujących pracę większości tkanek organizmu, a także wpływających na metabolizm i termogenezę.  Czynność tarczycy regulowana jest przez przysadkę mózgową, która wydziela hormon tyreotropowy (TSH), pobudzający tarczycę do produkcji jej hormonów. Gdy gruczoł nie spełnia swoich funkcji, zakłóceniu ulega praca całego organizmu, co manifestuje się różnymi symptomami, zależnymi od rodzaju nieprawidłowości.

Niedoczynność tarczycy to schorzenie, w którym gruczoł wydziela zbyt małą ilość hormonów w stosunku do zapotrzebowania organizmu. Jedną z najczęstszych przyczyn takiego stanu jest choroba Hashimoto, czyli przewlekłe, autoimmunologiczne zapalenie tarczycy. Jej istotą jest nieprawidłowe pobudzanie układu immunologicznego, w wyniku czego dochodzi do powstania przeciwciał, inicjujących zapalenie, stopniowo doprowadzające do zniszczenia gruczołu. Wśród objawów choroby wymienia się ciągłe uczucie zimna, zmęczenie, problemy z koncentracją, zaburzenia pamięci, zwiększenie masy ciała, zaparcia, suchość, łuszczenie się i bladość skóry, wypadanie włosów oraz zaburzenia miesiączkowania. Z kolei w nadczynności tarczycy dochodzi do nadmiernej produkcji hormonów tarczycowych. Głównymi przyczynami takiego stanu jest choroba Gravesa – Basedowa, czyli schorzenie o podłożu autoimmunologicznym, w którym własne przeciwciała pobudzają tarczycę do produkcji hormonów, a także guzki tarczycy. Objawy nadczynności są odwrotne do objawów niedoczynności narządu, a zalicza się do nich chudnięcie pomimo zwiększonego apetytu, uczucie gorąca, wzmożona potliwość, drżenie rąk, nerwowość, przyspieszenie czynności serca, wypadanie włosów, zaburzenia miesiączkowania i niepłodność. Do symptomów typowych dla choroby Gravesa – Basedowa zalicza się także wytrzesz gałek ocznych, obrzęk, podwójne widzenie i zaczerwienienie. Do likwidacji objawów niezbędne jest wyregulowanie poziomu hormonów tarczycy, zazwyczaj przy pomocy odpowiednio dobranej farmakoterapii, ale duże znaczenie ma także postępowanie dietetyczne, zależne od wykrytego schorzenia.

Bardzo ważna jest odpowiednia kaloryczność diety – w nadczynności tarczycy należy zadbać o dostarczenie odpowiedniej ilości kalorii, odpowiadającej zwiększonym potrzebom organizmu. Dieta powinna być bogatobiałkowa, oparta na żywności nieprzetworzonej, bogata w witaminy i składniki mineralne. Do składników odgrywających szczególną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu tarczycy zalicza się jod, żelazo, selen i cynk, gdyż biorą one udział w przemianach enzymatycznych, niezbędnych w procesie produkcji hormonów.  80% jodu zawartego w organizmie znajduje się w tarczycy, a jego najlepszym źródłem są ryby morskie, takie jak dorsz, mintaj, halibut, tuńczyk oraz makrela.  Pierwiastek ten jest szczególnie istoty w diecie osób z niedoczynnością tarczycy, spowodowanej jego niedoborem. Niedobór żelaza także może nasilać niedoczynność tarczycy, a wśród produktów z jego dużą zawartością wymienia się produkty mięsne, ryby, żółtko jaja, niektóre warzywa (zwłaszcza szpinak, natka pietruszki, botwinka, buraki, bób), rośliny strączkowe, owoce (zwłaszcza suszone), orzechy i nasiona (szczególnie pestki dyni oraz nasiona lnu). Do najlepszych źródeł selenu zalicza się orzechy brazylijskie (już jeden orzech pokrywa dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek w 200%), a w mniejszych ilościach występuje on w rybach, nasionach roślin strączkowych, mięsie, grzybach i pełnoziarnistych przetworach zbożowych. W cynk szczególnie bogate są orzechy i nasiona (dynia i słonecznik), rośliny strączkowe, jaja i zboża pełnoziarniste. Bardzo ważne jest spożywanie także odpowiedniej ilości wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega 3, które zmniejszają proces zapalny wywołany chorobą autoimmunologiczną. Bogate w ten składnik są tłuste ryby, zwłaszcza łosoś, śledź, makrela i sardynki oraz nasiona lnu, olej lniany i orzechy włoskie. Istotne znaczenie, szczególnie dla osób z niedoczynnością tarczycy, ma odpowiednia podaż błonnika, gdyż przyspiesza on perystaltykę jelit, a także pozytywnie wpływa na gospodarkę insulinową. Należy zadbać także o odpowiednie spożycie witamin C, D i E, gdyż wpływają one pozytywnie na funkcjonowanie układu immunologicznego.

Istnieją także składniki pokarmowe, które poprzez wpływ na metabolizm jodu mogą prowadzić do zmniejszenia jego stężenia w organizmie. Zakłócają tym samym syntezę hormonów tarczycowych, prowadząc do przerostu gruczołu – powstania tzw. wola. Do produktów wolotwórczych, nazywanych inaczej goitrogennymi, których powinny unikać zwłaszcza osoby z niedoczynnością tarczycy, zalicza się rośliny krzyżowe, takie jak kapusta, brukselki, kalafior, kalarepa, rzepa i jarmuż.

Z chorobami tarczycy, zwłaszcza na tle autoimmunologicznym, często współistnieje nietolerancja laktozy. Laktoza, inaczej cukier mleczny, to związek chemiczny zaliczany do grupy węglowodanów, zbudowany z glukozy i galaktozy, występujący jedynie w mleku ssaków. W rąbku szczoteczkowym jelita cienkiego laktoza zostaje rozkładana przez laktazę na cukry proste – glukozę i galaktozę, które następnie ulegają wchłonięciu do krwiobiegu. Najwyższą aktywność laktazy stwierdza się u noworodków i niemowląt w okresie karmienia piersią, a wraz z wiekiem ulega ona stopniowemu zmniejszeniu. Występujący u wielu dorosłych osób niedobór laktazy, skutkujący nieprawidłowym trawieniem cukru mlecznego może prowadzić do inicjowania wielu różnych objawów. Laktoza wchodzi w skład wielu produktów spożywczych, nie tylko mleka i jego przetworów, w związku z czym niezwykle trudne może być zupełne wyeliminowanie jej z diety. Nietolerancja laktozy, jeśli współistnieje z chorobami tarczycy, może być przyczyną nieskutecznego ich leczenia, tym bardziej, że laktoza często wchodzi w skład popularnych w tych schorzeniach leków.  Nie tylko laktoza może negatywnie oddziaływać na przebieg choroby tarczycy, ale także inne składniki mleka działają niekorzystnie. Białka obecne w mleku krowim, a zwłaszcza kazeina, jako antygeny mogą wywoływać reakcję alergiczną. Ponadto mleko zawiera goitrynę, która przenika do niego z pasz, a tym samym może działać wolotwórczo.

Wiele badań naukowych wskazuje także na związek pomiędzy autoimmunologicznymi chorobami tarczycy, a nietolerancją glutenu. Gluten to mieszanina białek roślinnych – gluteniny i gliadyny, występująca w niektórych ziarnach zbóż, takich jak pszenica, żyto i jęczmień. Owies, chociaż naturalnie nie zawiera glutenu może być nim zanieczyszczony, gdyż często przechodzi przez te same linie produkcyjne co inne zboża. Gluten nadaje produktom które go zawierają lepkość, sprężystość i plastyczność, w związku z czym jest powszechnie używany w przetwórstwie żywności, zwłaszcza w przemyśle piekarniczym. Szkodliwe działanie glutenu wynika z tego, że gliadyna posiada strukturę molekularną, przypominającą strukturę tarczycy. W sytuacji, gdy gliadyna naruszy barierę ochronną jelit i dostanie się do krwioobiegu, system immunologiczny rozpoznaje w niej zagrożenie i zaczyna wytwarzać przeciwciała. Przeciwciała przeciwko gliadynie uruchamiają procesy niszczące gruczoł tarczowy, a ich obecność stwierdza się u dużej części pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak choroba Gravesa – Basedova czy choroba Hashimoto.

Zatem dieta w chorobach tarczycy powinna być dostosowana do konkretnego przypadku chorobowego, bogata w witaminy (zwłaszcza D, E i C), składniki mineralne (szczególnie selen, jod, cynk, żelazo), w kwasy tłuszczowe omega 3, uboga w produkty działające wolotwórczo, a także pozbawiona mleka krowiego oraz glutenu.

Przypadek naszej pacjentki – pani Marii

Pani Maria zmaga się z chorobą Hashimoto od 10 lat, ale w ostatnim czasie, pomimo regularnego przyjmowania leków nie mogła ustabilizować poziomu hormonów tarczycy, a dodatkowo, poziom przeciwciał przeciwko tyreoperoksydazie uległ zwiększeniu.  Pani Maria zaobserwowała tego skutki – w przeciągu ostatnich 2 miesięcy przybrała na wadze 10 kg, choć starała się odżywiać zdrowo i niskokalorycznie. Dodatkowo nasiliły się u niej zaparcia,  czuła się ciągle zmęczona i nie mogła się na niczym skoncentrować. Koleżanka, która miała kiedyś podobne objawy zasugerowała, że może to być alergia na jakieś produkty i poleciła Pani Marii wykonanie testów alergicznych metodą STI. Testy te potwierdziły przypuszczenia koleżanki – wykazały alergię na białka mleka, laktozę, soję, pszenicę oraz gluten. Okazało się także, że leki jakie brała Pani Maria zawierały w składzie laktozę, co mogło wpływać  na zmniejszenie ich skuteczności. Od razu po wykonaniu testów pani Maria zastosowała odpowiednią dietę – pozbawioną mleka i glutenu i już po kilkunastu dniach zaobserwowała poprawę stanu zdrowia. Odczulenie wykrytych alergenów połączone z odpowiednią dietą, zamianą leków na pozbawione laktozy wpłynęło na unormowanie wyników badań, umożliwiając tym samym schudnięcie. Teraz, choć Pani Maria nie musi już tak restrykcyjnie przestrzegać diety, stara się unikać wszystkich, mogących szkodliwie oddziaływać na jej stan produktów.

Przeczytaj także: http://www.alergikus.pl/laktoza-skladnik-lekow-mogacy-wywolywac-alergie/

Wrz 05

Opakowania plastikowe do mleka a alergia.

Plastik to potoczne określenie wszystkich tworzyw sztucznych, czyli materiałów składających się z polimerów syntetycznych lub zmodyfikowanych polimerów naturalnych. Ze względu na swoje właściwości jest powszechnie stosowany w wielu gałęziach przemysłu, m. in. służy do wyrobów materiałów przeznaczonych do przechowywania żywności w tym także mleka i jego wielu produktów pochodnych. Do niewątpliwych zalet tworzyw sztucznych zalicza się łatwość przetwórstwa, odporność na korozję oraz możliwość nadawania im wielu kształtów, barw czy form. Jednak pomimo swojej użyteczności oraz funkcjonalności, plastik nie jest ekologiczny, ani bezpieczny dla człowieka i środowiska. Cechuje się bardzo długim czasem rozkładu, przez co produkty z niego wykonane zalegają tysiące lat na składowiskach odpadów. Jego recykling jest procesem kosztownym, a plastik poddany temu procesowi traci mnóstwo swoich właściwości. Ponadto, wiele rodzajów polimerów wchodzących w skład plastiku wydziela szkodliwe substancje, przypominające strukturą hormony, negatywnie oddziałujące na nasze zdrowie. Jak przytacza Naturopata Jacek Wikarski D.Sc. wiele z nich ma bezpośredni związek z objawami alergii oraz  działa na układ wydzielania wewnętrznego nazywany także układem hormonalnym. Substancje chemiczne w tym bis fenole oraz ftalany mogą zmieniać funkcjonowanie układu hormonalnego zaburzając jego gospodarkę prowadząc do powstawania różnych wad rozwojowych i chorób. Niektórzy z Pacjentów z objawami rozbicia i apatii oraz nierozpoznanych zmian skórnych czy swędzenia mylnie wiązali swoje objawy z sierścią zwierząt czy pokarmami. Bezpośrednio przyczyną objawów okazywał się nadmierny kontakt z wyrobami z tworzyw sztucznych (zabawki, butelki do napojów, talerze a nawet tzw. gryzaki dla niemowlaków). Według Światowej Organizacji Zdrowia na działanie zaburzające pracę układu hormonalnego może wywierać więcej powszechnie stosowanych środków chemicznych, także takich, których o to nie podejrzewaliśmy. W 2012 r. Europejska Agencja Środowiska (EEA) opublikowała obszerny raport, w którym zwrócono uwagę, że za wzrost zachorowań na raka i niepłodność, a także niektóre choroby, takie jak cukrzyca i zaburzenia neurologiczne, mogą być odpowiedzialne substancje chemiczne używane w środkach czystości i kosmetykach. Wymieniono ftalany, bis fenole oraz wiele innych.

Herbaciany problem

Anna absolwentka architektury zgłosiła się do mnie w 2012 roku. Niepokoiły ją objawy zdefiniowane przez medycynę klasyczną jako „zespół jelita drażliwego”. Po przeprowadzeniu wywiadu holistycznego oaz wykonaniu niezbędnych testów tym testu alergicznego oraz identyfikacyjnego stwierdzono alergię na gluten oraz skrobię modyfikowaną. Po odstawieniu pokarmów, zastosowaniu diety eliminacyjnej oraz  przeprowadzeniu terapii odczulających objawy ustąpiły. W 2014 roku Anna powróciła do gabinetu. Tym razem niepokoiły ją objawy spękanych i zaczerwienionych ust. Powrócono do wywiadu. Okazało się iż pacjentka od ponad 5 miesięcy pracuje w terenie poza miastem. Korzysta w czasie jedzenia z miejscowych barów szybkiej obsługi w których podawane są posiłki i herbata w styropianowych i plastikowych naczyniach. Po całkowitej zamianie tworzyw sztucznych na szkło i ceramikę oraz wygaszeniu związków plastiku zmiany zanikły. Pacjentka czuje się doskonale.

Jak czytamy kontakt z plastikiem jest wszechobecny, a tworzywa sztuczne wchodzą w skład większości otaczających nas przedmiotów – sprzętów elektronicznych, mebli, zabawek czy naczyń. Ze względu na łatwe przetwórstwo, niską cenę i wygodę użytkowania plastik znalazł szerokie zastosowanie także w produkcji opakowań do żywności, zastępując prawie całkowicie popularne niegdyś szkło czy papier. Produkty które spożywamy często mają długotrwały kontakt z plastikowymi foliami, torebkami czy też pojemnikami. Nierzadko podgrzewamy w nich żywność, w wyniku czego migrować może do niej jeszcze więcej niekorzystnych substancji. Bardzo dużą popularnością cieszy się woda mineralna w butelkach plastikowych, które ze względu na łatwość produkcji i użyteczność są znacznie bardziej powszechne i akceptowane niż szklane. Tworzywa sztuczne, w odróżnieniu od szkła, nie są obojętne dla człowieka i środowiska. Mogą powodować wiele chorób i objawów alergicznych, a także trwale obciążać organizm, czyniąc go bardziej podatnym na niekorzystne oddziaływanie środowiska. Ponadto wydostawać się z nich mogą monomery, barwniki i stabilizatory, o nie do końca poznanych właściwościach. Część substancji toksycznych nie ulega biodegradacji, a kumuluje się w organizmie, osłabiając tym samym jego zdolności obronne. I choć przepisy prawne określają bezpieczne dla ludzi ilości substancji, jakie mogą migrować z opakowań, to okazuje się, że już ich minimalne stężenia zaburzają niekiedy funkcjonowanie układu hormonalnego. Ponadto czas rozkładu tych związków jest bardzo długi, co negatywnie oddziałuje na środowisko. Spalanie tworzyw sztucznych z kolei przyczynia się do emisji do atmosfery silnie toksycznych związków. I chociaż kontaktu z tworzywami sztucznymi wyeliminować się nie da, to warto zastanowić się, co można zrobić, żeby go zminimalizować. Zastąpienie plastikowych butelek szklanymi, kupowanie żywności nieprzetworzonej, nieowiniętej szczelnie folią, a także unikanie przechowywania produktów spożywczych w plastikowych opakowaniach na pewno przyniesie wiele korzyści, zarówno nam jak i środowisku. Wyróżnia się następujące rodzaje tworzyw sztucznych, które są oznaczone odpowiednim numerem na opakowaniu:

  • Plastik 1 – PET (politereftalan etylenu): polimer ten jest powszechnie stosowany do produkcji butelek na wodę, soki i napoje gazowane, jednorazowych naczyń, a także wielu innych opakowań służących do przechowywania żywności (np. na musztardę czy ketchup). Substancja ta wykorzystywana jest także do produkcji włókien sztucznych, z których otrzymuje się wykładziny czy polary.  I chociaż politereftalan etylenu cechuje się dużą uniwersalnością, nie pozostaje bez wpływu na organizm człowieka. Z butelek plastikowych może migrować do wody np. używany do ich produkcji antymon, a  migracja ta wzrasta wraz z czasem przechowywania wody w butelce. W prawidłowo i krótko przechowywanej wodzie jest ona nieznaczna, jednak w wysokiej temperaturze może przekroczyć dopuszczalne limity, a tym samym negatywnie wpływać na zdrowie. Opakowania tego rodzaju nie powinny być wykorzystywane ponownie. Ponadto z opakowań typu PET migrować mogą także substancje o charakterze estrogenowym (tzw. ksenoestrogeny), które zaburzają prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych komórek mających kontakt z cieczą. Nadmierny kontakt z PET zwiększa ryzyko przedostania się toksyn do organizmu co osłabia jelita i naszą zdolność do walki z alergenami.
  • Plastik 2 – HDPE (polietylen o wysokiej gęstości): tworzywo to stosowane jest m. in. do produkcji butelek na detergenty, opakowań na żywność. Jest materiałem wytrzymałym i odpornym na wysokie temperatury. Uważa się go za jeden z bezpieczniejszych plastików, a opakowania z niego wykonane można używać wielokrotnie.
  • Plastik 3 – PCV (polichlorek winylu): polimer ten charakteryzuje się dużą wytrzymałością mechaniczną i jest odporny na wiele rodzajów rozpuszczalników. Ze względu na łatwą obróbkę jest substancją powszechnie stosowaną w wielu gałęziach przemysłu. Służy m. in. do produkcji folii przeznaczonej do kontaktu z żywnością, wykładzin podłogowych, tapet, okien i drzwi, zabawek, rur, często stanowi izolację w przewodach i kablach, a w medycynie używany jest do produkcji strzykawek, drenów, sond i cewników. Używanie go na dużą skalę wpływa negatywnie na organizm, niekiedy już na etapie produkcji. W procesie starzenia się materiałów wykonanych z PCV, do atmosfery wydziela się chlorek winylu, z którego PCV jest otrzymywany. Może on także przenikać z naczyń i innych produktów do żywności (związki te kumulują się głównie w produktach bogatych w tłuszcz – wędlinach czy nabiale), a także uwalniać się z tapet, wykładzin, okien, rur czy przewodów. Substancja ta wchłania się przez skórę i drogi oddechowe, działając drażniąco na oczy, błony śluzowe dróg oddechowych i skórę. W dużych ilościach ma ona działanie narkotyczne, a także rakotwórcze, depresyjnie i mutagennie. Trwałość tego polimeru sprawia trudności w utylizacji, przez co stanowi on poważne obciążenie dla środowiska. W procesie spalania wydzielają się toksyczne dioksyny, niebezpieczne zarówno dla człowieka jak i dla przyrody. Ich toksyczne działanie polega na powolnym uszkadzaniu wielu narządów wewnętrznych, zwłaszcza nerek i wątroby. Ponadto opadają one na glebę, wodę, pola uprawne, przedostając się tym samym do łańcucha pokarmowego.
  • Plastik 4 – LDPE (polietylen): jet to elastyczne tworzywo, odporne na działanie kwasów i soli. Jest powszechnie stosowany do produkcji sprzętów AGD mających kontakt z żywnością, a także stołów, zbiorników na wodę, protez ortopedycznych, folii opakowaniowej, wewnętrznych powłok w kartonach do napojów, pojemników na kosmetyki czy oleje. Wraz z HDPE i PP uznawane są za najmniej toksyczne tworzywa sztuczne.
  • Plastik 5 – PP (polipropylen): jest uniwersalnym tworzywem, charakteryzującym się wysoką temperaturą topnienia oraz wytrzymałością na rozciąganie. Cechy te sprawiają, że powszechnie wykorzystywany jest do produkcji przykrywek, a także opakowań na żywność pakowaną na gorąco. Ponadto często wchodzi w skład opakowań na jogurty, a także wielu naczyń kuchennych. Ma również zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym (do wyrobów opakowań na leki, strzykawek i innego sprzętu medycznego), włókienniczym (np. do produkcji dywanów), elektronicznym (obudowy, izolacje, kable), samochodowym czy spożywczym.
  • Plastik 6 – PS (polistyren): po zmieszaniu z dodatkami substancja ta stanowi podstawę wielu tworzyw sztucznych. Jest stosowana m. in. do produkcji szczoteczek do zębów, kubków plastikowych, sztucznej biżuterii, opakowań do płyt CD. Najbardziej powszechnym zastosowaniem polistyrenu jest produkcja jego formy spienionej, zwanej styropianem. Jest on masowo stosowany do produkcji styropianowych płyt izolacyjnych oraz opakowań – także przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Ze względu na swoją lekkość, sztywność i dobre właściwości izolacyjne wytwarza się z niego kubki do gorących napojów, pojemniki na dania ciepłe, a także tacki na żywność i talerze. Wykazano, że styren, z którego w wyniku polimeryzacji wytwarza się polistyren, migruje do żywności i napojów. Szczególne niebezpieczeństwo stwarza żywność ciepła i gorące napoje, a także produkty o odczynie kwaśnym, gdyż ciepło i kwasy sprzyjają rozkładowi plastiku. Efekt ten jeszcze bardziej nasila podgrzewanie żywności w tych pojemnikach np. w kuchence mikrofalowej. Styropian może  powodować zaburzenia funkcjonowania układu hormonalnego, działa niekorzystnie na układ nerwowy – wywołuje rozkojarzenie oraz dezorientację , a także na na wątrobę. Ponadto może działać drażniąco na oczy i skórę, powodować bóle głowy i dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. Nie jest także przyjazny dla środowiska naturalnego.
  • Plastik 7 – BPA (bisfenol A): występuje w tzw. poliwęglanach, z których wyrabia się m. in. pojemniki do przechowywania żywności. Ponadto może występować w powłoce puszek.  Łatwo przenika on z opakowań plastikowych do żywności, zwłaszcza pod wpływem podgrzewania w kuchenkach mikrofalowych. Ma działanie ksenoestrogenenowe, czyli zbliżone do działania estrogenów, przez co wpływa negatywnie na równowagę hormonalną organizmu, zwiększając jego toksyczne obciążenie i utrudniając tym samym walkę z alergenami. Niektóre badania pokazują także, że narażenie już na niewielkie dawki BPA może powodować przyspieszenie dojrzewania u kobiet, zwiększać prawdopodobieństwa wystąpienia ADHD, autyzmu, cukrzycy typu 2 oraz nowotworów o podłożu hormonalnym. Może powodować on także otyłość, gdyż ze względu na swoją budowę reaguje z receptorami estrogenu, odpowiedzialnego m. in. za gospodarkę lipidową organizmu. Z powodu udowodnionego szkodliwego wpływu na zdrowie, w wielu krajach zakazano wykorzystywania BPA do produkcji opakowań mających kontakt z żywnością. W Polsce póki co, na mocy Dyrektywy Europejskiej z 2011r. zakaz ten obejmuje jedynie produkty dla dzieci.

Sie 11

Alergia na mleko przyczyną trądziku.

Trądzik młodzieńczy to choroba skóry, której początek występuje w wieku pokwitania, gdy pod wpływem zmian hormonalnych dochodzi do nadmiernego pobudzenia czynności gruczołów łojowych. Objawem trądziku są zaskórniki i grudki, których powstawanie wiąże się z nadmiernym wytwarzaniem łoju i nasilonym rogowaceniem komórek przewodu wyprowadzającego gruczołów łojowych skóry. Warstwy zrogowaciałego naskórka wypełniają przewód wyprowadzający i zamykają jego ujście, co sprzyja rozwojowi niektórych bakterii (zwłaszcza z gatunku Propionibacetrium acnes). Wywołują one proces zapalny, który może prowadzić do pęknięcia ściany przewodu wyprowadzającego i rozwoju zapalenia w okolicy gruczołu łojowego. Przyczyną trądziku mogą być także bakterie beztlenowe, których dużo występuje w gruczołach łojowych. Wytwarzają one enzymy powodujące rozkład łoju, co z kolei prowadzi do migracji w okolice gruczołu łojowego leukocytów, odpowiedzialnych za reakcje zapalne. Wśród bakterii mogących wywoływać trądzik wymienia się również paciorkowce i gronkowce, a także za jego występowanie odpowiadać mogą także grzyby.

Trądzik może zaostrzać także niewłaściwa dieta, oparta w dużej mierze na produktach przetworzonych oraz bogata w produkty mleczne w tym (białko mleka krowiego, laktoza) i gluten, a zwłaszcza będącą największym jego źródłem pszenicę. Ponadto często nie zdajemy sobie sprawy jak wiele produktów, często uważanych za zdrowe może obciążać nasz organizm i powodować lub nasilać objawy chorobowe. Należy zwrócić także uwagę na nietolerancje pokarmowe i alergię które niejednokrotnie mogą być przyczyną trudnego do zwalczenia trądziku. 

Wykonaj testy alergiczne i obciążeniowetest alergiczny celem sprawdzenia przyczyn swojej choroby. Zobacz jakie rozwiązania proponujemy aby zwalczyć przyczynę choroby.

Dzięki zastosowaniu ultraczułego i najnowocześniejszego urządzenia medycznego w Alergikus wykonujemy indywidualny test obciążeń organizmu KTT oraz szerokie testy alergiczne oraz testy na nietolerancje pokarmowe. W przypadku problemów z trądzikiem diagnozujemy głównie grzyby pleśniowe, bakterie oraz obciążenia pokarmowe, będące najczęstszą przyczyną choroby. Tuż po wykonaniu testu i wykryciu obciążeń terapeuta bądź Naturopata określa bezinwazyjne i indywidualnie terapie. Zabiegi mają na celu likwidację ognisk zapalnych oraz wygaszenie wykrytych antygenów. Co najważniejsze płacisz jedynie za zabiegi. Nie stosujemy jakiejkolwiek drogiej suplementacji oraz leków.

Umów wizytę 509 844448 lub 517 60 60 26

Lip 21

Możliwe przyczyny alergii na mleko w obciążeniach środowiskowych.

Możliwe przyczyny alergii

Toksyny od lat zbierające się w naszym organizmie mogą powodować wiele groźnych chorób, w tym alergie. Czy wiesz że niezliczone są objawy chorób narządów, które pojawiają się z powodu stale zanieczyszczonego jelita grubego? Niezależnie jakie leczenie zostanie zaproponowane, zazwyczaj jest to zaklęty krąg walki ze skutkami wewnętrznego brudu, obciążeń nagromadzonych po latach życia. Zapewne do tej pory leczenie choroby ograniczało się do leczenia jej skutków, podczas gdy to przyczyna stanowi korzenie ukryte w różnych obciążeniach organizmu. Oddziaływanie obciążeń organizmu w postaci pasożytów na Twój organizm może być wielorakie – od toksycznego przez mechaniczne, alergiczne i wreszcie polegające na wchłanianiu przez pasożyta zasobów pokarmowych gospodarza doprowadzając tym samym do osłabienia organizmu i rozwoju choroby.

Każda choroba ma swoją przyczynę i podłoże, także alergia, a bez możliwości jej poznania walczymy jedynie z łagodzeniem objawów chorobowych. Test obciążeń organizmu KTT lub STI pozwala dokładnie określić rodzaj obciążenia organizmu. Tuż po wykonaniu testu terapeuta bądź specjalista dobiera indywidualną terapię, która będzie miała za zadanie usunięcie wykrytych obciążeń oraz odbudowę układu odpornościowego. Terapie są bezinwazyjne oraz bezbolesne i odbywają się bez  jakiejkolwiek, drogiej suplementacji. 
Alergia

Alergia to nieprawidłowa odpowiedź tkanek na oddziaływanie różnych substancji obcych (alergenów, będących najczęściej białkami lub polipeptydami), pokonujących bariery obronne organizmu. Odpowiedź ta polega na reakcji immunologicznej, w wyniku której powstają swoiste przeciwciała,  które wiążąc się z antygenem prowadzą do  uwolnienia substancji powodujących stan zapalny.

Choroby alergiczne dotykają około 40% populacji, a wśród najczęstszych alergenów wymienić można alergeny pokarmowe (zwłaszcza gluten, białka mleka, białka pszenicy, białka jaja oraz orzechy), pyłki oraz pleśnie. Objawy często bywają bardzo dokuczliwe i negatywnie wpływają na codzienne funkcjonowanie i jakość życia. Zachorowalność na astmę, zapalenie uszu, nieżyt nosa oraz dolegliwości dermatologiczne wzrosła ponad kilkukrotnie, a objawy skórne i oddechowe są widoczne u co drugiego pacjenta.

Objawy alergii:

  • zmiany skórne (wysypka, trądzik, szorstka skórka, zaczerwienienie)
  • przewlekły katar lub kaszel, zatkanie nosa, kichanie
  • świszczący oddech
  • łzawienie oczu
  • nieprawidłowości ze strony przewodu pokarmowego (bóle brzucha, biegunki, zaparcia, wzdęcia, wymioty, kolki i ulewania u dzieci)
  • częste infekcje (zwłaszcza górnych dróg oddechowych)

Wykonaj test obciążeń organizmu KTT lub STI  celem sprawdzenia przyczyn swojej choroby. Zobacz jakie rozwiązania proponujemy aby zwalczyć przyczynę choroby.

Przypadek Pana Artura
„Od wielu lat, niezależnie od pory roku  miałem zmiany skórne, które nie tylko wyglądały bardzo nieestetycznie (były głównie na rękach, ale okresowo pojawiały się na twarzy), ale także bardzo swędziały. Już w dzieciństwie zdiagnozowano u mnie atopowe zapalenie skóry, więc tą chorobę obwiniałem za wszystkie dolegliwości. Aż któregoś dnia, przez przypadek znalazłem w internecie interesującą stronę  i stwierdziłem, że nie zaszkodzi zrobić opisywanego na niej testu obciążeń, bo być może przyczyna moich dolegliwości jest zupełnie inna… I nie myliłem się – testy wykazały alergię na gluten i mleko. Nie pozostało mi nic innego, jak skorzystać z zaproponowanych mi terapii, które w połączeniu z odpowiednią dietą doprowadziły do całkowitego zlikwidowania objawów. Teraz już mogę jeść wszystkie pokarmy i mam nadzieję, że zmiany nie powrócą”.
telefon kontaktowy: 509844448 lub 517 606026

Maj 05

Bariery obronne organizmu a alergia.

W obecnych czasach, kiedy to zewsząd jesteśmy atakowani przez zanieczyszczenia środowiskowe, niezwykle ciężko jest utrzymać odpowiedni stan zdrowia. Zanieczyszczona woda, powietrze, żywność, używki czy leki to tylko wybrane trucizny pokonujące bariery obronne organizmu każdego dnia. Postępująca chemizacja środowiska prowadzi do coraz to większych obciążeń organizmu toksynami.

testy alergiczne i odzulanieToksyny dostają się do organizmu nie tylko ze świata zewnętrznego, ale także mogą powstawać w jego wnętrzu, np. w wyniku fermentacji i gnicia pokarmu w źle funkcjonujących jelitach. Wieloletnia kumulacja trucizn, spowodowana m.in upośledzonym procesem ich wydalania może skutkować zatruciem organizmu. Ważne jest zatem odpowiednie funkcjonowanie narządów związanych z eliminacją patogenów, do których zalicza się jelita, drogi oddechowe oraz skórę. To tymi narządami człowiek kontaktuje się ze światem zewnętrznym co ma istotny wpływ na rozwój alergii.

Skóra oddziela od środowiska, a zarazem łączy z nim. Za jej pośrednictwem  do organizmu dochodzi ciepło oraz inne promieniowanie, ale także substancje trujące z powietrza oraz środków chemicznych np.: kosmetyków. Objaw zatrucia organizmu to pocenie się i wydzielanie łoju. Kolejna faza zatrucia i rozwoju alergii to trądzik młodzieńczy, a następnie wystąpienie AZS, a po kilku latach nawet łuszczycy. Ostatnią fazą może być nowotwór skóry. Zły stan skóry jest wynikiem chorób wewnętrznych. Zmiany, które na niej widzimy, a są objawami zachwiania homeostazy spowodowane najczęściej złym trybem życia oraz sposobem odżywiania się co powoduje skłonność do gromadzenia się toksyn w organizmie.

Oddychanie to jeden z najistotniejszych przejawów życia. Oddychać, czyli pobierać z atmosfery tlen, a oddawać do niej dwutlenek węgla, musi każda żywa istota. Prawie każdy organizm potrzebuje tlenu do pozyskania energii życiowej. Niestety drogami oddechowymi do płuc mogą trafiać trujące opary jak spaliny samochodowe oraz dym z kominów. Objawami zatrucia może być uporczywy napadowy kaszel oraz bóle głowy. Tym kanałem dochodzi także do kontaktu z zarodnikami pleśni i grzybów. Najczęstsze objawy alergiczne są ze strony układu oddechowego które nie ustępują nawet po okresie pylenia.

Przewód pokarmowy oraz jelita  to narząd najbardziej istotny ze względu na kontakt z toksynami i w następstwie na rozwój alergii. Kilkakrotnie w ciągu dnia wprowadzamy do naszego organizmu przeróżne substancje, a bardzo często toksyny w postaci konserwantów, pestycydów oraz zarodników pleśniowych.  Sami także dobrowolnie zwiększamy ilość wprowadzanych toksyn przez używanie różnego typu używek. Nadmienić należy także iż same źle funkcjonujące jelita wytwarzają olbrzymią ilość trucizn. Pierwszą fazą reakcji na toksyny ze strony przewodu pokarmowego jest biegunka, drugą zapalenie błony śluzowej jelita, kolejną zaparcia. W trzeciej fazie pojawić się może zespół jelita drażliwego lub polipy jelita, następnie zespół złego wchłaniania, a następnie rak jelita.

Tak częsty kontakt z toksynami doprowadziłby nasz organizm do natychmiastowej śmierci jednak dzięki niektórym kanałom transportowym następuje samooczyszczenie, dlatego tak ważne przy alergii jest ich utrzymanie w odpowiednim stanie poprzez odpowiednią dietę i profilaktykę.

  • jelita – ze stolcem usuwane są toksyny, które głównymi kanałami transportowymi nie mogą być usunięte
  • drogi moczowe – tym kanałem jest usuwana największa ilość toksyn, które trafiają do naszego organizmu
  • skóra – przez pot oraz różnego rodzaju alergiczne zmiany skórne odprowadzane są to z organizmu toksyny, z którymi nie poradził sobie żaden narząd wewnętrzny

Medycyna tradycyjna często nastawiona jest na maskowanie objawów chorobowych, a nie na zwalczanie ich przyczyn. Wiele symptomów likwidowanych jest przez farmakoterapię nawet wtedy, kiedy prowadzą do oczyszczania organizmu z toksyn, co ma miejsce np. w czasie kataru czy biegunki. Leki wprowadzone do ustroju mogą się w nim kumulować, a następnie przyczyniać się do wywoływania chorób.

Narażenie na wiele różnego rodzaju trucizn prowadzić może do powstawania chronicznych stanów zapalnych, gdyż poprzez spotęgowaną potrzebę ich ciągłego wydalania organizm ulega obciążeniu. Obciążenie płuc toksynami może przyczynić się do powstania astmy, obciążenie nerek do ich zapalenia, a wzmożona praca jelit skutkować może zespołem drażliwego jelita. Stan zapalny może pojawić się także na skórze, która stanowi jedną z dróg eliminacji toksyn z organizmu.

Narażenie na działanie szkodliwych czynników środowiskowych nie pozostaje bez wpływu na funkcjonowanie całego organizmu, dlatego ważne jest dążenie do maksymalnego ograniczenia ekspozycji na toksyny, a tym samym do zachowania równowagi wewnętrznej.

Dzięki zastosowaniu technik diagnostycznych KTT oraz STI (test na obciążenia organizmu oraz testy alergiczne) możemy w prosty sposób zdiagnozować obciążenie i usunąć je, także obciążenie organimu w kierunku nietolernacji laktozy czy samej alergii mleka krowiego.

Więcej na temat testów alergicznych, obciążeń organizmu oraz odczulania na stroniewww.alergikus.pl

Mar 11

Naturalne metody leczenia alergii

Spośród naturalnych metod leczenia alergii bardzo popularna jest homeopatia, której celem jest stymulacja układu immunologicznego, a tym samym mobilizacja organizmu do walki z czynnikami szkodliwymi, odpowiadającymi za powstanie choroby. I choć wiele osób podchodzi sceptycznie do tej metody leczenia, to jest ona w pełni bezpieczna i nie niesie ze sobą efektów ubocznych, mogących wystąpić w przypadku stosowania niektórych leków standardowych. Wśród preparatów homeopatycznych można wymienić świetlika łąkowego, który dzięki zawartości hamującej wydzielanie histaminy aukobiny zmniejsza reakcje alergiczne i w postaci kropli do oczu może być stosowany w leczeniu alergicznego zapalenia spojówek czy kataru. Innym przykładem jest czerwona cebula (Allium cepa), która dostępna np. w postaci granulek może przyczynić się do eliminacji alergicznego łzawienia oczu i zaczerwienienia spojówek.

Skuteczne w leczeniu alergii mogą okazać się także zioła, które dzięki zawartości składników aktywnych wpływają hamująco na wydzielanie histaminy, a także działają detoksykacyjnie na organizm. Do takich ziół zaliczyć można np. czarnuszkę, z której olej, bogaty w wielonienasycone kwasy tłuszczowe oddziałuje korzystnie na układ immunologiczny, dzięki czemu może łagodzić objawy kataru siennego, astmy czy atopowego zapalenia skóry. Duże znaczenie mają obecne w roślinach alkaloidy działające przeciwzapalnie i przeciwhistaminowo. Wśród innych ziół o podobnych właściwościach wymienić można ziele dziurawca, rumianek, krwawnik, lukrecję czy wspomnianego już wcześniej świetlika. Elementem ziołolecznictwa jest także gemmoterapia, czyli terapia wykorzystująca nierozwinięte części roślin, w których zawarta jest większa ilość substancji czynnych.

Kolejną naturalną metodą leczenia alergii jest SIT (systemowa terapia informacyjna), polegający na odpowiednim ukierunkowaniu fal elektromagnetycznych sterujących procesami biochemicznymi zachodzącymi w organizmie człowieka. Metoda ta przyczynia się do eliminacji  nieprawidłowych sygnałów z organizmu, a tym samym leczenia wielu chorób.

Ma zastosowanie w procesach odczulania wielu alergenów i może prowadzić do poprawy stanu zdrowia osób uczulonych na określone składniki obecne w żywności (np. białko mleka krowiego czy cukeir mleczny – laktoza), roztocza, kosmetyki, pyłki roślin pleśnie czy sierść zwierząt, a także chorych na astmę. Ponadto pozytywnie wpływa na funkcjonowanie układu immunologicznego. W przypadku alergii na dany składnik pokarmowy, poza innymi naturalnymi metodami wspierającymi proces leczenia, bardzo ważna jest jego eliminacja z diety.

Więcej o testach alergicznych i odczulaniu na www.alergikus.pl

Przyczyną alergii mogą być również wszelkie nieprawidłowości w obrębie mikroflory jelitowej, kiedy to równowaga pomiędzy bakteriami pozytywnie wpływającymi na organizm, a tymi oddziałującymi negatywnie przesuwa się na korzyść tych drugich. Może wówczas dojść do zakłóceń w funkcjonowaniu układu immunologicznego i w efekcie do powstawania alergii. W tej sytuacji korzyści mogą przynieść preparaty probiotyczne, zwłaszcza zawierające w składzie bakterie kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium. Wiele szczepów tych bakterii posiada udokumentowane działanie w zmniejszaniu nasilenia objawów astmy, atopowego zapalenia skóry, a także łagodzeniu wszelkich zmian skórnych o charakterze alergicznym.

Naturalne metody leczenia alergii mogą w bezpieczny sposób pomóc poprawić stan zdrowia i w przeciwieństwie do niektórych standardowo stosowanych preparatów antyalergicznych nie niosą ze sobą ryzyka pojawienia się skutków ubocznych.

Sty 25

Rtęć w mleku a alergia. metale ciężkie Nas atakują z każdej strony.

Rysunek1Charakterystyka metali ciężkich to ich wysoka gęstość oraz bezwzględna toksyczność. Nie biorą one udziału w procesach życiowych. Do metali takich zalicza się rtęć, kadm oraz ołów. Niestety metale te mają największy współczynnik akumulacji, łatwo absorbują się z powietrza, z przewodu pokarmowego, łatwo przechodzą przez łożysko oraz wiążą się z makrocząsteczkami (białka), łatwo uszkadzają strukturę DNA. Alergizujące działanie wykazują organiczne związki rtęci, do których należy thimersal (mertiolat, tiomersal) — sól sodowa etylortęciotiosalicylanu — syntetyzowana z chlorku etylortęciowego i kwasu tiosalicylowego. Thimersal wykazuje działanie bakteriostatyczne w stosunku do bakterii Gram-dodatnich i Gram-ujemnych oraz grzybów i drożdży chorobotwórczych. Własności te wykorzystano, stosując mertiolat jako środek do konserwacji kosmetyków, leków działających miejscowo (maści, krople do oczu i uszu), płynów do przechowywania soczewek kontaktowych, szczepionek i surowic odpornościowych.   Podstawową jednak przyczyną pierwotnej alergii na mertiolat są szczepienia ochronne, zwłaszcza przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi, grypie, wirusowemu zapaleniu wątroby i wirusowemu zapaleniu mózgu.

Naturopata Jacek Wikarski wskazuje na  zdumiewające podobieństwo między symptomami alergii oraz autyzmu, a symptomami zatrucia rtęcią. Niezwykle częste jest jednak chroniczne alergiczne obciążenie organizmu szczepionkami w tym metalm i formaldehydem, które nie objawia się natychmiast w sposób wyraźny lecz stanowi stałe obciążenie systemu immunologicznego wskazuje Wikarski. Nie należy jednak zapominać o  obciążeniach metalami u matek, które przekazywać mogą je na rozwijający się płód stymulując tym samym kierunek chorób alergicznych u noworodka.

Coraz liczniejsze badania prowadzone w USA, Nowej Zelandii, Niemczech, Holandii czy Japonii, które porównują zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych pokazują, że nieszczepione są na ogół zdrowsze, znacznie rzadziej chorują na choroby psychoneurologiczne, astmę, alergie, cukrzycę i inne choroby typu autoimmunologicznego, oraz lepiej radzą sobie z chorobami zakaźnymi (Epidemiology. 1997 Nov;8(6):678-80; Arerugi. 2000 Jul;49(7):585-92. Polskie niemowlę zaszczepione zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień może otrzymać do 7 miesiąca życia:

  • 75 μg Hg w Wzb B – (3x 25 μg Hg)
  • 75 μg Hg w DTP lub DTP+Hib (3x 25 μg)
  • 25 μg Hg (Influenza)

Razem = 175 μg Hg  (1 000 Mikrogram [µg] to 1 Miligram [mg])

W 2008 r. miała miejsce największa afera, dotycząca mleka w proszku zawierającego melaminę, po spożyciu którego kilka noworodków zmarło. Kolejna miała miejsce w 2011 r., kiedy znaleziono w mleku płynnym substancje rakotwórcze – a 12 czerwca pojawiła się informacja o tym, że w produktach jednej z największych wytwórni produktów mlecznych, Yili, znaleziono ślady rtęci. Od 13 czerwca wszystkie produkty mleczne tej firmy zostały wycofane ze sprzedaży.

Chociaż może to brzmieć przerażająco, w istocie stanowi promień nadziei w życiu rodzin z dzieckiem alergicznym czy autystycznym. Dlaczego ? Zatrucie rtęcią może zostać w pewnym stopniu usunięte. Wielu naturopatów wierzy, że głównym winowajcą jest thimersal, substancja konserwująca zawarta w szczepionkach i innych lekach. Thimersal to w 50%  rtęć. Każda szczepionka zawierająca thimersal przekracza zalecenia Agencji Ochrony Środowiska (EPA) wynoszące 0.1 mikrograma/kg dziennie. Ponieważ wiele szczepionek podaje się tego samego dnia, ilość rtęci wszczepianej niemowlętom jest wielokrotnie wyższa od „bezpiecznych” limitów.  Powinieneś spróbować znaleźć lekarza, który może pomóc w usunięciu rtęci. Pamiętaj, że większość lekarzy nie posiada wiedzy na temat zatrucia rtęcią czy formaldehydem. Nie musisz iść do lekarza. „alternatywni” lekarze tacy jak naturopata, homeopata lub heilpraktiker mogą pomóc komplementarnymi zabiegami usunąć rtęć w organizmie. Odciążanie metali ciężkich przeprowadzane jest np:  w (www.alergikus.pl) przy użyciu terapii STI – wykorzystując test KTT jesteśmy w stanie dokładnie określić stany energetyczne organów lub rodzaj obciążenia organizmu np: toksynami, szczepionkami, metalami, bakteriami ,wirusami, pasożytami czy też grzybami. W ten sposób, poznając obciążenia organizmu jesteśmy w stanie rozpocząć skuteczną walkę z uciążliwymi skutkami przyczyn choroby. Test jest bezinwazyjny, bezbolesny i w żaden sposób nie naraża pacjenta na jakiekolwiek efekty uboczne. Tuż po wykonaniu testu, terapeuta lub naturopata dobiera indywidualną kurację, która będzie miała za zadanie usunięcie wykrytych obciążeń organizmu oraz odbudowę układu odpornościowego.

Innym toksycznym związkiem znajdującym się w szczepionkach jest formaldehyd znany od co najmniej 100 lat związek rakotwórczy. Przyznał to „sam” Departament Zdrowia USA [National Toxicology program]. Formaldehyd jest bardzo toksycznym związkiem dla układu nerwowego. Bardzo często dochodzi do uczulenia na ten szkodliwy związek. Należy wykonać test alergiczny w kierunku reakcji na formaldehyd i odczulić go (wygasić alergen). Przed wygaszaniem stosować należy najczęściej terapię odciążeniową.

Jak wskazuje Naturopata Jacek Wikarski przy podaniu szczepionki dochodzi do naruszenia naturalnej bariery ochronnej  jaką jest skóra wpusz­czając nie­mal wprost do krwi mieszaninę obcego białka i niebezpiecz­nych tok­syn. Rodzice powinni być świadomi, że szczepionka to nie czysty wirus albo bak­teria (jak to ma miej­sce przy zakażeniu natural­nym), ale szereg tok­sycz­nych substancji takich jak składniki konserwujące (metale w tym rtęć, antybiotyki o wysokim stopniu toksyczności), adiuwanty czyli substancje pomocnicze wzmagające odpowiedź immunologiczną na szczepionkę, oraz składniki swoiste (drobnoustroje, laktoza, mleko, albuminy), a to wszystko zawieszone w nośniku w którym może być białko jaja kurzego. Składnikami szczepionek są również znane kancerogeny takie jak: thimersal o pochodzeniu rtęciowym, fosforan, duminy oraz formaldehyd. Możemy na  dzisiejszy odszyfrować zależność pomiędzy ekspozycją na rtęć i formaldehyd  zawarty w szczepionkach, a stanem dziecka. W wieku dwóch miesięcy notowano w wielu krajach opóźnienie rozwoju, po trzech miesiącach występowanie tików i zmian skórnych, po sześciu miesiącach deficyt wagi oraz rozwój alergii. Mało kto wie, że konserwantami szczepionek są w/w metale ciężkie. W ramach kalen­darza niemowlę może otrzymać jed­norazowo 50 µg rtęci, czyli dawkę 125 razy więk­szą niż uznana za bez­pieczną dla dorosłych. Niektóre dzieci rodzą się z defektem, który polega na braku możliwości usunięcia metali ciężkich z ich organizmu, dotyczy to szczególnie chłopców. Nieusunięty metal sieje spustoszenia w mózgu i powoduje szereg zmian w metabolizmie. Bardzo trudno jest odwrócić te procesy, a usunięcie metali (chelacja) w warunkach polskich graniczy z cudem. W niektórych przypadkach negatywne reakcje w organizmie dziecka mogą zajść nie w wyniku samego wirusa, a na skutek w/w składników jakie są używane podczas produkcji szczepionek (np. substancji konserwujących, które zawierają rtęć). Wszystko to otrzymuje  noworodek w zmasowanej, powtarzającej się dawce. Nie dziwią więc Nas choroby układu odpornościowego w tym Alergie, Autyzm  oraz ADHD. Podanie szczepionki może spowodować wystąpienie długoterminowych reakcji ubocznych takich, jak zaburzenia układu oddechowego, zaburzenia układu immunologicznego.

Działanie metali ciężkich na organizmy żywe zależy od ich stężenia. Wysokie koncentracje mogą prowadzić do zaburzeń procesów fizjologicznych, ale nawet przy niskich stężeniach mogą wywoływać niepożądane zmiany na skutek akumulacji. Ostatnio jesteśmy coraz bardziej świadomi, że działalność człowieka może zagrażać środowisku. Niestety nie zawsze udaje się utrzymać równowagę pomiędzy wprowadzanymi technologiami a ochroną zasobów naturalnych. Szybki rozwój techniki i zmiany, jakie zachodzą we współczesnym świecie, w istotny sposób wpływają na środowisko przyrodnicze. Jednym z najgroźniejszych ubocznych skutków rozwoju cywilizacji i przemysłu jest rozprzestrzenianie się pierwiastków śladowych. Ma to ścisły związek z coraz większym wydobyciem złóż mineralnych zawierających te pierwiastki oraz procesami przetwórczymi i spalaniem surowców energetycznych. Obecnie w wyniku znacznego uprzemysłowienia i urbanizacji, możliwość wystąpienia nadmiaru pierwiastków śladowych w środowisku naturalnym zwiększyła się wielokrotnie.

Toksykologia wyróżnia dwa typy oddziaływań substancji szkodliwych na organizmy:
• oddziaływania bliskie (ekspozycja zawodowa – szybka akumulacja substancji toksycznej w organizmie)
• oddziaływania odległe (ekspozycja środowiskowa – powolne zmiany w organizmie).

Rtęć występuje w trzech różnych formach, które różnią się znacznie pod względem toksyczności, jako:

  • rtęć pierwiastkowa (rtęć metaliczna, pary rtęci i stopy z innymi metalami tzw. amalgamaty) Najczęściej występuje w sektorze gospodarstw domowych w starych termometrach lekarskich, barometrach i klasycznych ciśnieniomierzach. Materiał dawnej używany do wypełnień zębów jest amalgamatem stomatologicznym o zawartości około 50 procent rtęci. Odpowiedź nasuwa się sama jak Nasz organizm jest lub był obciążony rtęcią.
  • nieorganiczne sole rtęci (jak kalomel, sublimat). W środowisku domowym aż po lata 70-te stosowano środki ochrony drewna zawierające rtęć. Nowa dyrektywa Unii Europejskiej z dnia 18 czerwca 2009 roku w sprawie bezpieczeństwa zabawek przewiduje dla rtęci dopuszczalną wartość migracji na poziomie 94 mg rtęci na kg zabawki. Dotyczy to mechanicznie zeskrobanego materiału zabawki i może się zdarzyć, gdy dzieci biorą zabawki do ust i ogryzają zębami.
  • organiczne związki rtęci, np. metylortęć, merbromin, tiomersal, boran fenylortęciowy (merfen). Organiczne związki rtęci dostają się do organizmu człowieka przede wszystkim przez spożywanie ryb. Jeszcze kilka lat temu stosowano środki do dezynfekcji ran zawierające rtęć. Zawierający rtęć tiomersal jest używany jako środek konserwujący w kroplach do oczu, płynach do soczewek kontaktowych, szczepionkach i płynach odczulających. Związki organiczne rtęci powodują zatrucia charakteryzujące się długim okresem utajenia. Wchłaniają się przez błonę śluzową przewodu pokarmowego i przez krew zostają rozprowadzone do wszystkich tkanek, a kumulują się w narządach miąższowych, głównie w nerkach, wątrobie, mięśniach i kościach.

Wdychane pary rtęci są wchłaniane przez płuca do około 80 procent. W swojej pierwiastkowej formie rtęć może przekraczać barierę krew-mózg oraz barierę łożyskową. Z amalgamatu stomatologicznego użytego do wypełnienia zębów rtęć może nadal dostawać się do organizmu w dwojaki sposób, a mianowicie poprzez wydzielane pary rtęci z wypełnień amalgamatowych i w wyniku procesów ścierania się oraz procesów korozyjnych w nich zachodzących. Ze względu na wysoką rozpuszczalność w tłuszczach ponad 90 procent organicznych związków rtęci wchłania się z przewodu pokarmowego. Również silne wchłanianie zachodzi przez skórę i płuca. Organiczna rtęć jest równomiernie rozprowadzana w organizmie i może przekraczać barierę krew-mózg oraz barierę łożyskową. Niezależnie od postaci i drogi w jaki sposób rtęć dostanie się do środowiska wodnego, mikroorganizmy metylują ją i w ten sposób powstaje zawsze metylek rtęci. Jest on rozpuszczalny w tłuszczach, a zarazem bardzo toksyczny i trwały- jest to główna postać rtęci, która dostaje i kumuluje się w żywych organizmach. Wiele ludzkich tragedii było spowodowane właśnie przez organiczne związki tego metalu. Tak było w Japonii, Gwatemali, Iraku, Pakistanie. W każdym przypadku było to spowodowane spożyciem żywności obciążonej związkami rtęci. Na przykład ponad 3000 ludzi zmarło w Iraku w latach 1971-72 w wyniku spożycia pszenicy zaprawionej fenylkiem rtęci.
Wchłaniane do organizmu człowieka alkilowe związki rtęci szybko przedostają się po przez krwiobieg do komórek mózgu, gdzie naruszają barierę krew-mózg, co prowadzi do zaburzeń metabolizmu układu nerwowego.

Nota:

Celem artykułu nie jest przekonanie rodziców do nieszczepienia dzieci, lecz wyłącznie ukierunkowanie do zgłębienia tematu, poznania argumentów za i przeciw. Ważne aby decyzja, która zostanie podjęta nie wynikała z automatycznego poddania się naciskowi lobby szczepionkowego, lecz była wyrazem świadomej woli, uwzględniającą indywidualną sytuację dziecka i rodziny.

Przydatne linki:

Pomoc w alergiach poszczepiennych (szkody poszczepienne): http://www.alergikus.pl/

Stowarzyszenie w którym odnajdziemy pomoc prawną dla osób decydujących się na nieszczepienie: http://www.stopnop.pl/

Forum osób nie szczepiących lub szczepiących wybiórczo: http://szczepienia.org.pl/

List: http://prawdaxlxpl.wordpress.com/aktualnosci-2/profesor-maria-dorota-majewska-szkodliwosc-szczepien/

Źródła:

http://www.allum.pl/zagrozenia-i-alergeny/rtec

http://dziecisawazne.pl/czy-szczepic-dzieci/

https://vaccgenocide.wordpress.com/tag/formaldehyd/

http://www.wprost.pl/ar/329712/Rakotworczy-olej-i-rtec-w-mleku-Chinczycy-boja-sie-trujacej-zywnosci/

Sty 14

Przyczyny Alergii – kazeina w dysbiozie jelit ma znaczenie – mleko krowie

Medycyna konwencjonalna już dawno zdefiniowała mechanizmy wielu reakcji alergicznych i podała dosyć dokładne opisy jednostek chorobowych. Biochemiczne leczenie przyniosło części pacjentom zmniejszenie dolegliwości, jednak dzisiaj możemy śmiało powiedzieć, że alergii raczej nie leczy się, lecz usuwa się tylko jej objawy. W medycynie konwencjonalnej przyczyny najczęściej nie zostają zdiagnozowane i usunięte.

Zupełnie nową ścieżkę usuwania samej alergii, oraz jej przyczyn proponuje medycyna komplementarna i alternatywna MKA (bioinformacyjna STI) oparta na informatycznym modelu obiektów żywych. Jej idea polega na wykorzystaniu skrajnie słabych sygnałów elektromagnetycznych z zakresu skrajnie niskich częstotliwości, które mają kierować procesami fizjologicznymi, a więc sterować przebiegiem reakcji alergicznych.

Reasumując stosowana w Alergikus komplementarna metoda to nic innego jak naturalna medycyna STI (Systemowa Terapia Informacyjna z niem. System Informations Therapie), którą można zdefiniować jako terapię sygnałami elektromagnetycznymi mającymi charakter informacji i działającymi na poziomie regulacyjnym organizmów żywych. Każdy „przepełniony” organizm żywy obciążeniami zarówno wewnętrznymi jak i zewnętrznymi zaczyna w pewnym momencie chorować. W Naszej metodyce medycyny MKA nazywamy to alergią wywołaną na podłożu generatorów alergii. Uwarunkowana konstytucyjnie na przykładzie przepełnionej szklani z wodą „pojemność organizmu” na czynniki generatorów alergii zaczyna być niewystarczająca i dochodzi do alergii. Poniżej przedstawiamy podstawowe generatory alergii.

generatory alergii

  • dysbioza jelit, grzybice przewodu pokarmowego (duże znaczenie ma tu nietolerancja kazeiny czyli białka mleka krowiego)
  • zatrucia metalami ciężkimi (także poszczepienne) oraz toksynami środowiskowymi
  • problemy psychiczne, stres emocjonalny
  • obciążenie geopatyczne, smog elektromagnetyczny
  • schorzenia ogniskowe
  • obciążenia bakteryjne, wirusowe oraz pasożytnicze
  • deficyty mineralne, pierwiastków śladowych
  • mikotoksyny grzybów

Już teraz można skorzystać z terapii usuwania przyczyn alergii. Zapraszamy na badania diagnostyczne oraz zabieg odczulania – kurację bazującą na metodzie STI (SIT) prowadzoną przez ekspertów medycyny naturalnej oraz przez profesjonalnych terapeutów i specjalistów. Więcej na www.alergikus.pl

Wrz 10

Nietolerancja laktozy

                 Laktoza jest węglowodanem, a dokładniej dwucukrem, który wstępuje jedynie w mleku ssaków. U różnych ssaków poziom tego cukru jest różny. Enzymem odpowiedzialnym za rozkładanie laktozy na cukry proste jest laktaza, która hydrolizuje laktozę na glukozę i galaktozę. Człowiek posiada laktazę od urodzenia, a jej poziom zmniejsza się w momencie zakończenia spożywania mleka matki. Niedobór w organizmie enzymu-laktazy prowadzi do nietolerancji laktozy. Co ciekawe największy procent społeczeństwa, u których wykryto nietolerancję laktozy pochodzi ze społeczności, które najpóźniej udomowiły krowy. Dlatego też na nietolerancję laktozy w największej ilości cierpią mieszkańcy wschodniej Azji, a w najmniejszej mieszkańcy Europy. Dla przykładu w Polsce na nietolerancję laktozy cierpi 1,5% niemowląt i dzieci i około 20% dorosłych osób.

              Rozróżnia się dwa rodzaje nietolerancji laktozy : hipolaktazję czyli niedobór enzymu laktazy i złe wchłanianie laktozy z powodu chorych jelit.

               Najczęstszymi objawami nietolerancji na laktozę jest między innymi : biegunka, wzdęcia czy wiatry jelitowe. Innymi objawami może być burczenie w brzuchu, mdłości i wymioty. Nietolerancją na laktozę może być także przyczyną nadwagi, gdyż nietolerancja na laktozę często wiąże się z niesprawnymi jelitami.

W przypadku wystapienia objawów należy wykonać test alergiczny, odczulić wykryty alergen oraz przeprowadzić niezbędną kilkutygodniową dietę w której wyłaczymy całkowicie laktozę w jakiejkolwiek postaci. Zapisz się już dziś na test: www.alergikus.pl

Wrz 10

Dlaczego coraz więcej osób jest podatnych na nietolerancje laktozy ?

         W przeciągu ostatnich stu lat nawyki żywieniowe ludzi na świecie uległy zmianie w dużym stopniu. Wcześniej człowiek spożywał mleko w czystej lub mało przetworzonej postaci. Niestety w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat wzrosło spożywanie produktów wysoko przetworzonych jak fast foody, produkty mrożone, produkty gotowe. Te produkty wysoko przetworzone posiadają między innymi duże ilości laktozy, przez co dzienna jej dawka dla organizmu często jest przekraczana. Spożywanie zbyt dużych ilości laktozy w produktach może doprowadzić do nietolerancji pokarmowej na laktozę i takich objawów jak między innymi biegunka, bóle brzucha i gorsze samopoczucie. Często zdarzają się także wzdęcia lub zaparcia.

       Laktoza jest dodawana do produktów wysoko przetworzonych, aby poprawić ich walory. Między innymi dzięki laktozie nie fermentują drożdże piekarskie, wpływa na krystalizację roztworów cukru niezbędną do wytwarzania słodyczy i zwiększa też twardość żywności przez co ułatwia przeżuwanie. Laktoza dodawana jest także do leków, a także do konserwantów czyli między innymi do aromatów, słodzików i wzmacniaczy smaku.

       Wynika z tego że laktoza znajduję się w większości produktów, które spożywamy na co dzień dlatego też rośnie liczba chorych na nietolerancję laktozy, a nietolerancja laktozy może być groźna dla zdrowia gdyż powoduje problemy jelitowe, co pogarsza wchłanianie substancji odżywczych, które są niezbędne do życia.

Już teraz możesz wykonać test i odczulić się na laktozę. Więcej na www.alergikus.pl

Wrz 10

Nietolerancja laktozy u niemowląt

            W niektórych przypadkach nietolerancja na laktozę może pojawić się także u niemowląt. Jest to niebezpieczna sytuacja, gdyż niemowlak w pierwszym roku życia spożywa głównie mleko matki, które zaopatrza dziecko w odpowiednie substancje, a niestety w mleku matki znajduje się laktoza.

          Nietolerancja na laktozę u niemowląt pojawia z kilku powodów:

  • enzym laktaza w jelitach może być jeszcze niedostatecznie wykształcony,
  • infekcje wirusowe mogą doprowadzić do zwikszonej podatności na rozwinięcie się nietolerancji laktozy
  • infekcje jelitowe mogą doprowadzić do chwilowej nietolerancji na laktozę.

          W jaki sposób można wykryć u niemowlaka nietolerancję ? Zazwyczaj objawia się ona wodnistymi stolcami. Kiedy zobaczymy taki objaw powinno się odstawić mleko i wszystkie produkty mogące zawierać mleko i zawartą w nim laktozę. Produktami niezawierającymi laktozy są między innymi owoce, warzywa czy nieprzetworzone mięsa i ryby.

Kolejny krok to wykonanie bezinwazyjnego testu na nietolerancję laktozy. Więcej na www.alergikus.pl

Sie 14

Nietolerancja laktozy u dorosłych i dzieci

Zaburzenia trawienia laktozy i objawy nietolerancji pokarmów mlecznych, zawierających dużą ilość laktozy, są częstym problemem zarówno u dzieci jak i u dorosłych. Hipolaktazja (nietolerancja laktozy typu dorosłych) i nietolerancja laktozy u dzieci jest poważnym problemem współczesnego świata. Laktoza jest ważnym składnikiem prawidłowego żywienia niemowląt i małych dzieci. Już sam fakt, że cukier ten stanowi 100% składu węglowodanowego mleka matki powinien sugerować jego znacząca rolę biologiczną. A mianowicie, laktoza:

  • zawiera galaktoze która jest ważnym elementem budulcowym ośrodkowego układu nerwowego.
  • posiada bardzo niską słodkość. Jeżeli cukier biały opiszemy jako wartość 100, to słodkość laktozy wynosi zaledwie 25. Jest to korzystny element rozwoju smaku, który wydaje się być mechanizmem biologicznym zapobiegającym przekarmianiu i otyłości.
  • co najważniejsze działania prebiotyczne i wspomagające wchłanianie: doświadczenia naukowe sugerują, że obecność laktozy w pokarmie sprzyja lepszemu wchłanianiu wapnia oraz sprzyja kolonizacji jelit przez dobroczynne szczepy bakteryjne Lactobacillus oraz Bifidobacterium

Z tego powodu eliminacja laktozy z diety dziecka musi być uzasadniona i krótkotrwała. Można wykonać szybki i czuły test na jej nietolerancję, a po jej kilkudniowym odstawieniu wygasić czyli odczulić alergen, aby następnie sukcesywnie go wprowadzić do całodniowego jadłospisu. Testy alergiczne i odczulanie wykonasz w gabinecie Alergikus – www.alergikus.pl

Sie 14

Nietolerancja laktozy a alergia na mleko krowie

Nieporozumieniem jest stwierdzenie, że nietolerancja laktozy, to jest to samo co nietolerancja bądź alergia na białko mleka krowiego. Alergia na mleko krowie często jest mylona z nietolerancją laktozy (wielu medyków tak naprawdę nie wie co to jest nietolerancja laktozy, i często używają tego stwierdzenia w przypadkach gdy nie ma ono pokrycia, a dziecko reaguje na białko krowie gdzie w przeważającymi objawami są zmiany skórne).

Praktyczna uwaga: wrażliwe dzieci mogą nawet reagować na białko mleka krowiego, które pije lub zjada karmiąca matka.
Większość symptomów nietolerancji laktozy to:

  • marudzenie,
  • gazy,
  • wodniste zielone stolce,
  • wzdęcia.

Większość symptomów nietolerancji białka mleka krowiego:

  • marudzenie,
  • zmiany skórne,
  • AZS,
  • kolki,
  • szorstka skóra.

W przypadku wystąpienia objawów polecamy wykonanie testu alergicznego oraz wygaszanie alergenu (tzw. odczulanie). Więcej na www.alergikus.pl

 

Maj 28

Alergia na mleko może być przyczyną chorych jeli.

Przyczyny alergii nawet w medycynie ortodoksyjnej nie są do końca znane.  Należy jednak dopatrywać się ich w  genetyce, stylu życia oraz w czynnikach środowiskowych w tym kontakcie z chemią i smogiem elektromagnetycznym. Jedną z przyczyn zarówno u dzieci jak i dorosłych może być nieprawidłowa budowa błony śluzowej jelit – (syndrom nieszczelnego jelita). Problemy nieszczelnego jelita (przepuszczalność jelitowa) powoli zaczynają nabierać skali epidemii,w Polsce na to schorzenie cierpi praktycznie każdy pacjent z problemami alergicznymi. Problemy skórne, nietolerancja pokarmowa, zgaga i refluks są to tylko niektóre objawy przepuszczalności jelitowej. Nieszczelne jelito jest bardzo dużym obciążeniem dla naszego organizmu. Określa się je także mianem LGS – Leaky gut syndrome. Nieszczelne jelito jest jelitem uszkodzonym a więc nie zabezpiecza naszego organizmu tak jak powinno i zaczyna przepuszczać do krwioobiegu wiele niepożądanych substancji, które w ogóle nie powinny się tam znaleźć:  szkodliwe drobnoustroje, grzyby, toksyny, pasożyty jak również nieprzetrawione białka złożone, tłuszcze i wszelkie substancje odpadowe, niepotrzebne już  organizmowi. Problem nieszczelnego jelita zaczyna się od podrażnienia lub stanu zapalnego błony śluzowej naszego przewodu pokarmowego. Po jakimś czasie śluzówka zaczyna być coraz słabsza, rozwarstwia się i powstają mikroskopijne otwory w ścianie jelita. Nieszczelności te powodują przedostawanie się wszelkich toksycznych substancji, które w prawidłowych warunkach przy prawidłowej budowie błony śluzowej jelita byłyby z naszego organizmu usuwane. Układ odpornościowy zaczyna pracować na zwiększonych obrotach. Jednak z każdym dniem nasze jelito przepuszcza coraz większą ilość substancji szkodliwych a system immunologiczny przestaje nadążać ze zwalczaniem substancji obciążających organizm. W błonach śluzowych jelit znajduje się większość komórek układu odpornościowego. Tkanka limfatyczna związana z błonami śluzowymi przewodu pokarmowego zawiera ponad 70% limfocytów całego organizmu i tworzy system odpornościowy  GALT, z angielskiego gut associated lymphoid tissue. System ten składa się ze zorganizowanych kompleksów komórkowych – kępek  Peyera (odpowiedzialnych za wytwarzanie i rozpoznawanie odpowiedzi immunologicznej oraz powstawaniu tolerancji na antygeny pokarmów).  System GALT jest odpowiedzialny za produkcję przeciwciał w klasie A (IgA).  Immunoglobuliny typu A (IgA), nazywane wydzielniczymi, odpowiadają przede wszystkim za ochronę błon śluzowych. W organizmie jest ich najwięcej i dzielą się na dwa typy IgA1 i IgA2. A (IgA)  reagują z szerokim spektrum antygenów zewnętrznych, przez co uniemożliwiają patogenom i alergenom penetrację przez śluzówki do wnętrza organizmu. Wydzielnicze przeciwciała A (IgA) pokrywające nabłonki stanowią więc pierwszą linię obrony przed szkodliwymi czynnikami.

Bardzo często przy syndromie nieszczelnego jelita dochodzi do nietolerancji na białko mleka krowiego i laktozę.

Testy alergiczne i odczulanie wykonacie Państwo w Instytucie Alergikus. Więcej na stronie www.alergikus.pl

Starsze posty «